Skala strat po lipcowych ulewkach
Na początku sierpnia na Żuławach Wiślanych, wskutek tzw. niżu genueńskiego, wystąpiły bardzo intensywne opady deszczu, które spowodowały podtopienia domów i pól uprawnych. Według raportów wojewódzkich urzędów w regionie pomorskim i warmińsko-mazurskim, ulewą zostało dotkniętych około 1,5 tysiąca gospodarstw – 819 w województwie pomorskim i 709 w warmińsko-mazurskim. Zniszczeniu bądź uszkodzeniu uległo ponad 23 tysiące hektarów upraw w obu województwach.
Spotkanie ministra z rolnikami i ocena sytuacji
W Nowym Dworze Gdańskim minister rolnictwa i rozwoju wsi, Stefan Krajewski, uczestniczył w spotkaniu z rolnikami i izbami rolniczymi, poświęconym ocenie strat oraz formom pomocy. Minister potwierdził, że resort czeka na protokoły komisji szacujących straty, a pierwsze wypłaty wsparcia planowane są na połowę października 2025 r.
"To wszystko, co jest możliwe, i jest dopuszczone prawem, będziemy wykorzystywać po to, żeby państwu pomóc" — Stefan Krajewski, minister rolnictwa i rozwoju wsi
Użycie map satelitarnych i kontrowersje dotyczące powierzchni zalanych terenów
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) wykorzystuje mapy satelitarne, aby określić gospodarstwa z terenów zalanych przez wodę, oszacowując je na ponad 10 tysięcy hektarów. Wykorzystanie tych danych ma przyspieszyć wypłaty odszkodowań. Jednocześnie rolnicy kwestionują te dane, argumentując, że 10 tys. ha to powierzchnia jednego zakładu na Żuławach, a faktyczne straty dotyczą upraw z sześciu powiatów (gdański, malborski, nowodworski, elbląski, sztumski, kwidzyński) i sięgają nawet 30% upraw lub ocierają się o straty całkowite.
"To są zdegradowane pola; ta sytuacja będzie skutkowała jeszcze w przyszłym roku" — Andrzej Sobociński, rolnik z Nowego Dworu Gdańskiego
Postulaty rolników i stan infrastruktury melioracyjnej
Rolnicy podkreślają, że po ulewach pięć pomp zarządzanych przez Wody Polskie nie działało, a infrastruktura hydrotechniczna wymaga pilnych napraw. Wskazywano także na potrzebę montażu siatek w wałach przeciw bobrom, które kopią nory osłabiające wały przeciwpowodziowe.
Niektórzy samorządowcy z powiatów malborskiego i nowodworskiego planują utworzenie Międzygminnej Spółki Wodnej Żuławy, mającej na celu lepszą koordynację działań przeciwpowodziowych i melioracyjnych.
Decyzje ministerstwa i powołanie pełnomocnika
Minister Stefan Krajewski zapowiedział zwiększenie środków w budżecie na działania melioracyjne, by w przyszłości zabezpieczyć rolników przed podobnymi katastrofami. Zaznaczył też, że będzie się starał pozyskiwać dodatkowe fundusze zarówno z budżetu krajowego, jak i unijnego.
Jednocześnie powołano Pełnomocnika ds. Żuław Wiślanych – Pawła Cywińskiego, który ma koordynować współpracę między ministerstwem, samorządami oraz środowiskiem rolniczym i naukowym w zakresie rewitalizacji regionu oraz modernizacji systemów melioracyjnych.
"Pełnomocnik będzie w kontakcie nie tylko ze mną, ale też z samorządami i innymi ministerstwami, żeby szukać jak najlepszych rozwiązań dla Żuław" — Stefan Krajewski, minister rolnictwa i rozwoju wsi
Źródło: farmer.pl