Zakaz importu nawozów do portów na Ukrainie
Od 18 lipca 2025 roku ukraińskie władze wojskowe zakazały zawijania do portów czarnomorskich statków z ładunkami nawozów sztucznych. Decyzja ta była podyktowana m.in. udaremnionym atakiem Rosjan na magazyny portowe w Odessie, gdzie przechowywana była saletra amonowa – substancja łatwopalna i wybuchowa. Zakaz ten objął nie tylko saletrę amonową klasy A, ale również inne nawozy azotowe, co doprowadziło do narastających niedoborów na rynku oraz gwałtownego wzrostu ich cen.
Apel Wszechukraińskiej Rady Agrarnej
Wszechukraińska Rada Agrarna (WAR) w oficjalnym apelu wskazuje, że sytuacja na rynku nawozów mineralnych jest coraz trudniejsza, co grozi obniżeniem plonów najważniejszych upraw w nadchodzącym sezonie. Podkreślają, że zakaz importu jest zbyt szeroki i nieuzasadniony, gdyż obejmuje także nawozy, które nie są substancjami wybuchowymi lub łatwopalnymi, jak mocznik czy nawozy NPK.
Kluczowym czynnikiem jest tu zakaz importu na Ukrainę przez porty morskie nie tylko saletry amonowej klasy A, która jest substancją wybuchową, ale także innych nawozów azotowych, które są całkowicie odporne na wybuch. — sygnatariusze Apelu WAR
Aktualnie Ukraina jest całkowicie uzależniona od importu nawozów mineralnych, a alternatywne dostawy drogą lądową są nawet o 20% droższe. Brak nawozów może doprowadzić do zmniejszenia plonów o około 30% i w konsekwencji wywołać kryzys żywnościowy.
Prośba rolników do władz
W związku z powyższym rolnicy i przedstawiciele WAR zaapelowali do rządu Ukrainy oraz władz obwodu odeskiego o odblokowanie importu podstawowych nawozów mineralnych przez porty morskie, w tym:
- KAS (saletra amonowa)
- siarczan amonu
- mocznik
- chlorek potasu
- superfosfat
- nawozy wieloskładnikowe NPK
Zdaniem ekspertów i branży nawozowej zakaz przyczynia się do rosnących kosztów produkcji rolnej i zagrożenia bezpieczeństwa żywnościowego kraju.
Źródło: farmer.pl