Dramatyczna porażka Wybrzeża Gdańsk w finale Krajowej Ligi Żużlowej
Zespół Wybrzeża Gdańsk uległ Polonii Piła 38:52 w rewanżowym starciu finałowym Krajowej Ligi Żużlowej. Po wcześniejszym zwycięstwie w Gdańsku pilanie przypieczętowali awans do Metal Ligi 2. Ekstraligi, triumfując w dwumeczu 101:79.
Przebieg meczu i kluczowe momenty
Mecz przy ul. Zawodników na Stadionie Żużlowym zgromadził komplet widzów, którzy do końca wyścigów wspierali gospodarzy. Gdańszczanie liczyli na mocne wsparcie Miłosza Wysockiego i Nielsa Kristiana Iversena. Skuteczniejszy okazał się jedynie duński zawodnik Wybrzeża, zdobywca 10 punktów, podczas gdy Wysocki po wykluczeniu w pierwszym biegu nie zdobył punktów w kolejnych startach.
Po zwycięstwie Iversena w trzecim biegu dominacja Polonii Piła była widoczna w większości wyścigów. Symboliczny przełom nastąpił w 5. biegu, gdzie Wiktor Jasiński i Villads Nagel nie pozostawili szans Marcusowi Birkemose i Benjaminowi Basso z Wybrzeża. Junior Polonii, Jakub Żurek, sprawił dużą niespodziankę, wygrywając 7. bieg z Timem Soerensenem, co dało gościom prowadzenie 26:16 i 75:57 w dwumeczu.
W 10. biegu doszło do upadku Soerensena i powtórki wyścigu. W powtórce gospodarze podwójnie wygrali, zmniejszając dystans do 31:35, jednak kolejne podwójne zwycięstwo pary Krzysztof Sadurski i Jakub Żurek przypieczętowało awans Polonii. Po zakończeniu wyścigu pilanie świętowali z kibicami na torze.
Trudny sezon dla Wybrzeża i refleksje trenera
To pierwsza domowa porażka Wybrzeża w sezonie, która przekreśliła nadzieje na awans po bardzo dobrych 12 miesiącach całego zespołu. Trener Lech Kędziora przyznał, że rozczarowująca postawa drużyny odcisnęła piętno na końcowym wyniku.
„Cały sezon był dla nas wymagający, ale tak szybka porażka na własnym torze boli podwójnie. Musimy wyciągnąć wnioski i dalej pracować.” — Lech Kędziora, trener Wybrzeża Gdańsk
Polonia Piła awansuje więc do Metal Ligi 2. Ekstraligi, gdzie czeka ją nowy, trudniejszy etap rywalizacji.
Źródło: radiogdansk.pl