Turcja dostarcza nowoczesne drony do Kosowa
Pełniący obowiązki premiera Kosowa, Albin Kurti, poinformował, że tysiące dronów typu Skydagger FPV trafiły wcześniej niż planowano do Kosowa z Turcji. Drony te, wyposażone w ładunki wybuchowe, służą do atakowania ruchomych i statycznych celów wroga, co znacząco zwiększa siłę uderzeniową kosowskich sił zbrojnych. Już dziesiątki żołnierzy Sił Bezpieczeństwa (KSF) przeszły szkolenie z ich obsługi.
Rozwój Kosowskich Sił Bezpieczeństwa a prawo międzynarodowe
Kupno dronów jest elementem planu Kosowa na budowę sprawnej, nowoczesnej armii z odpowiednim wyposażeniem i taktyką. Oficjalnie KSF to były dotąd jednostki o ograniczonych kompetencjach. Jednak od 2018 roku parlament Kosowa uchwalił przemianę KSF na zawodowe siły zbrojne, której zakończenie planowane jest do 2028 roku. W ramach modernizacji kosowskich sił nabyte zostały także amerykańskie rakiety Javelin oraz tureckie drony Bayraktar, a dodatkowo rozwijana jest współpraca w szkoleniu wojskowym, m.in. z Kanadą.
Reakcja Serbii i ryzyko konfliktu
Decyzja Turcji wywołała gwałtowną reakcję Serbii. Prezydent Aleksandar Vuczić oskarżył Turcję o chęć odbudowy Imperium Osmańskiego i wyraził przerażenie działaniami Ankary oraz kontynuacją dozbrajania Kosowa. Na platformie X napisał:
"Serbia to mały kraj, ale dobrze zrozumieliśmy przesłanie!" — Aleksandar Vuczić, prezydent Serbii
Serbski prezydent podkreślił, że Turcja nie dąży do stabilizacji Bałkanów Zachodnich. Pamiętać należy, że zgodnie z rezolucją nr 1244 Rady Bezpieczeństwa ONZ z 1999 r., jedynym legalnym wojskiem na terytorium Kosowa miał być kontyngent NATO (KFOR), a rozwijanie profesjonalnych sił zbrojnych Kosowa jest dla Serbii źródłem poważnych obaw.
Turcja a bezpieczeństwo Europy
Turcja jest ważnym graczem w regionie oraz w architekturze bezpieczeństwa europejskiego, czego świadectwem są liczne kontakty dyplomatyczne i wojskowa współpraca z państwami europejskimi. Jednak działania Ankary, takie jak dostawy uzbrojenia do Kosowa, budzą napięcia i ryzyko dalszej destabilizacji na Bałkanach, które pozostają jednym z najbardziej wrażliwych obszarów w Europie pod względem bezpieczeństwa.