Trump zmienia podejście do Ukrainy
Włoski Il Giornale we wtorek w komentarzu redakcyjnym zwrócił uwagę na dezynwolturę prezydenta USA Donalda Trumpa, który stale zmienia zdanie w sprawie Ukrainy. W ciągu kilku dni Trump odwrócił swoje stanowisko, raz dając Władimirowi Putinowi dwa tygodnie na negocjacje z Zełenskim, by potem zapowiadać koniec wsparcia dla Ukrainy, nazywając jej prezydenta "sprzedawcą". Redaktor naczelny Alessandro Sallusti podsumował tę ambiwalentną postawę słowami: "Trump zmienia zdanie z taką samą szybkością i dezynwolturą, jak czapki z daszkiem".
"Nadzieja umiera ostatnia, ale jak tak dalej pójdzie, rośnie ryzyko, że najpierw umrze Ukraina, a wraz z nią europejskie marzenie o tym, by być przynajmniej w stanie bronić wolności i suwerenności zaprzyjaźnionych i sąsiednich narodów" – napisał Alessandro Sallusti.
Publicysta zauważa, że nawet "sprytny i cyniczny negocjator" jak Trump może nie rozumieć specyfiki i kultury rosyjskiej, co utrudnia efektywny dialog z Putinem i prowadzi do chaosu w polityce USA wobec Ukrainy.
Działania dyplomatyczne i stanowisko Polski
Pomimo niejednoznacznej postawy Trumpa, sekretarz stanu USA Marco Rubio w poniedziałek rozmawiał z szefami dyplomacji z kilku krajów europejskich, w tym z wicepremierem i ministrem spraw zagranicznych Polski, Radosławem Sikorskim. Rozmowa odbyła się w formacie telekonferencji i była poświęcona perspektywom zakończenia konfliktu na drodze negocjacji.
MSZ RP poinformowało, że Sikorski podkreślił odpowiedzialność Polski za bezpieczeństwo regionu i wypracowanie pokojowego rozwiązania. Zaznaczył kluczowe znaczenie Polski jako potencjalnego miejsca dowodzenia operacją pokojową, zaplecza logistycznego oraz łańcucha dostaw.
"W moim przekonaniu Kreml nie porzucił swoich maksymalistycznych celów z początku wojny" — ostrzegł Sikorski, dodając, że "sposobem doprowadzenia Rosji do stołu obrad jest wzmocnienie na nią presji oraz kontynowanie wsparcia politycznego, gospodarczego i militarnego dla Ukrainy".
Departament Stanu podkreślił, że państwa uczestniczące w rozmowie zgodziły się kontynuować współpracę dyplomatyczną, by osiągnąć trwałe rozwiązanie konfliktu.
Sytuacja i wyzwania
Eksperci wskazują, że obecny brak przełomu może prowadzić do zamrożenia konfliktu i dalszego wyniszczania ukraińskiej gospodarki oraz spadku determinacji Zachodu. Jak piszą analitycy, utrata kontroli nad Donbasem i Ługańskiem byłaby trudna do zaakceptowania przez społeczeństwo ukraińskie, które jednak jest coraz bardziej zmęczone wojną.
W tle trwają działania negocjacyjne, m.in. na tle ostatnich rozmów prezydentów USA i Ukrainy. Trump zapowiada współpracę z Rosją w kwestii ograniczenia broni jądrowej i zaangażowanie Chin do procesu denuklearyzacji, choć równocześnie nie wyklucza, że wsparcie USA dla Ukrainy może być ograniczone.
Źródło: Bankier.pl