Trump wycofuje się z negocjacji pokojowych między Ukrainą a Rosją
Prezydent USA Donald Trump podjął decyzję o wycofaniu się z bezpośrednich negocjacji pokojowych pomiędzy Ukrainą a Rosją. Według brytyjskiego dziennika Guardian, powołującego się na urzędników amerykańskiej administracji, Trump rezygnuje z roli pośrednika i nie zamierza brać udziału w spotkaniu, które ma połączyć prezydentów obu państw.
Priorytet dwustronnego spotkania
Amerykański prezydent uważa, że kluczowe dla zakończenia konfliktu na Ukrainie powinno być bezpośrednie spotkanie prezydenta Rosji Władimira Putina z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, bez udziału osób trzecich. Trump poinformował swoich doradców, że ewentualne trójstronne rozmowy z jego udziałem mogą się odbyć dopiero po takim dwustronnym spotkaniu.
„Chcę po prostu zobaczyć, co się wydarzy na spotkaniu. Oni są w trakcie jego ustalania i zobaczymy, co się stanie” — Donald Trump, prezydent USA.
Brak decyzji o miejscu i terminie
Na ten moment Biały Dom nie ma jeszcze wybranej lokalizacji ani daty dla planowanego szczytu Putina i Zełenskiego. Sytuację określono jako „poczekajmy i zobaczmy” z uwagi na niepewność co do powodzenia negocjacji.
Znaczenie dla procesu pokojowego
Wycofanie się Trumpa z negocjacji może opóźnić osiągnięcie porozumienia, zwłaszcza że jego ostatnie oświadczenia i ustępstwa wobec Moskwy są interpretowane jako korzystne dla strony rosyjskiej. Proces pokojowy pozostaje skomplikowany, a presja na Ukrainę w zakresie ustępstw terytorialnych i politycznych może rosnąć.
Źródło: bankier.pl