Opis zdarzenia
W maju 2024 roku na pętli autobusowej przy skrzyżowaniu ulic Raginisa i Niemeńskiej w Białymstoku doszło do tragicznego wypadku z udziałem starszego pasażera autobusu komunikacji miejskiej linii nr 3. Mężczyzna został przyciśnięty zamykającymi się drzwiami podczas wysiadania, a następnie, gdy autobus ruszył, upadł i został przeciągnięty przez pojazd. Koło autobusu przycisnęło go do krawężnika, co skutkowało rozległymi obrażeniami i śmiercią na miejscu.
Postępowanie sądowe i opinia biegłego
Prokuratura Rejonowa Białystok-Północ zarzuca kierowcy nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Akt oskarżenia wpłynął do Sądu Rejonowego w Białymstoku w kwietniu 2025 roku. Kierowca odmówił składania wyjaśnień, ale w śledztwie wskazał na trudne warunki pogodowe – ulewny deszcz i ograniczoną widoczność.
Podczas rozprawy biegły powołany w sprawie stwierdził, że kierowca miał możliwość obserwacji zdarzenia w prawym lusterku autobusu, ponieważ pojazd stał niemal równolegle do krawędzi pętli. Dodatkowo miał do dyspozycji system kamer zainstalowany wewnątrz autobusu, z którego jednak nie skorzystał.
"Kierowca mógł w lusterku zobaczyć, co się dzieje przy ostatnich drzwiach, do tego nie skorzystał z monitoringu, którego ekran miał nad głową" – podkreślił biegły.
Ekspert wskazał też, że rozpoczęcie jazdy powinno być poprzedzone pełną oceną sytuacji, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz pojazdu.
Stanowisko obrony i dalsze kroki
Obrona kierowcy wnioskuje o przygotowanie opinii uzupełniającej, która ma wyjaśnić, czy ustawienie autobusu na pętli mogło uniemożliwić kierowcy zauważenie pasażera w prawym lusterku. Prawnicy chcą sprawdzić, czy istniał taki kąt, przy którym obserwacja ostatnich drzwi była faktycznie niemożliwa.
Proces został odroczony z powodu oczekiwania na tę dodatkową ekspertyzę.
Okoliczności techniczne i zabezpieczenia autobusu
- Autobus był wyposażony w system ostrzegający dźwiękowo przed zamknięciem drzwi.
- Posiadał blokadę uniemożliwiającą jazdę z niedomkniętymi drzwiami.
- Kierowca twierdził, że prawidłowo zatrzymał pojazd, otworzył drzwi i nie zauważył innych pasażerów podczas wsiadania lub wysiadania.
Tragiczny finał zdarzenia – starszy mężczyzna zmarł wskutek rozległych obrażeń wielonarządowych i wstrząsu urazowo-krwotocznego.