Trudne żniwa 2025 – podsumowanie
Tegoroczne żniwa zapadną w pamięć jako jedne z najbardziej wymagających. Rolnicy zmagali się z niskimi cenami zbóż i rzepaku, problemami z jakością plonów oraz przerywanymi przez opady zbiorami. Deszcze i zmienna pogoda szczególnie wpłynęły na tempo i sprawność prac polowych.
Przebieg żniw w regionach
Na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie żniwa rozpoczęły się szybko około 10 lipca, głównie od koszenia rzepaku i jęczmienia. Jednak późne dojrzewanie oraz utrzymująca się przez dłuższy czas zieloność dolnych partii łuszczyn spowalniały zbiory. Do końca lipca zebrano około połowy upraw, ale wilgotność ziarna często przekraczała 14-15%, co utrudniało jego magazynowanie.
W regionie utrzymywały się przelotne opady, a na początku sierpnia spadły lokalnie nawet 150 l/m2 deszczu, co w wielu miejscach na kilka dni zatrzymało prace żniwne.
Problemy jakościowe i straty plonów
- Wilgotność ziarna wymusiła kosztowne dosuszanie.
- Deszcze wywołały rozwój chorób grzybowych i porostów w kłosach, co obniżyło klasę zbóż – nawet do paszowej.
- Wyleganie zbóż utrudniało zbiory i zwiększało straty plonów.
- Przymrozki i nierówne dojrzewanie rzepaku wpłynęły na obniżenie jakości oleju i ogólny plon.
- Minister rolnictwa podał, że około jedna trzecia pszenicy nie spełnia kryteriów spożywczych.
Cena i rynek skupu
Ceny zbóż były niższe niż oczekiwano, co związane jest z obecną sytuacją na rynkach światowych i utrudnionym eksportem. Państwowa spółka Elewarr odnotowała czasowy przestój w skupie rzepaku i zbóż z powodu awarii, ale działalność została wznowiona.
Prognozy i perspektywy
Według Komisji Europejskiej, pomimo trudności, zbiory zbóż w Polsce w 2025 roku mają być zbliżone do średniego poziomu z ostatnich lat. Ostateczny wynik może jednak zależeć od lokalnych strat spowodowanych przez wyjątkowo deszczową i kapryśną pogodę.
„Wiele gospodarstw borykało się z problemem wilgotności ziarna oraz chorobami, które obniżyły jego jakość, co powoduje dodatkowe straty i konieczność dosuszania.” — ekspert branży rolnej, farmer.pl
Źródło: farmer.pl