Czym jest Szon Patrol?
Szon Patrol to niepokojący trend, który rozpowszechnia się wśród młodzieży w Polsce. Polega on na tym, że młodzi chłopcy zakładają odblaskowe kamizelki i patrolują ulice oraz galerie handlowe, robiąc zdjęcia i nagrywając filmiki dziewczynom uznanym przez nich za zbyt wyzywające pod względem wyglądu. Następnie publikują te materiały w internecie, dodając obraźliwe hasztagi i komentarze.
Przejawy i konsekwencje
Działania „Szon Patrolu” to przede wszystkim publiczne upokarzanie i naruszenie prywatności. Nazwa wywodzi się od wulgarnego określenia „kur**szon”, którym piętnuje się dziewczyny uważane za prowokujące. Ofiary doświadczają cyberprzemocy o charakterze poniżającym, co może prowadzić do poważnych problemów psychicznych.
"To może zaniżać poczucie własnej wartości takiej dziewczyny. Pojawia się wstyd i poczucie zagrożenia, że będzie źle odbierana przez innych" – mówi psycholog Dominika Mastalerz w rozmowie z Radiem Eska.
Reakcja policji i ekspertów
Policja przypomina, że publikacja czyjegoś wizerunku bez zgody jest nielegalna i może skutkować konsekwencjami prawnymi. Aspirant Kamila Sowińska z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi podkreśla, że:
"Każde takie zachowanie można zgłosić na policję. Osoba poszkodowana ma prawo domagać się odszkodowania, przeprosin oraz usunięcia materiałów z internetu".
Apel znanych osób i ekspertów
Do zjawiska odnosi się także Martyna Wojciechowska, która na swoim profilu społecznościowym zaapelowała:
"Jestem mamą nastolatki i serce mi pęka, kiedy widzę, że młodzi ludzie zamiast się wspierać, szukają pretekstu, żeby kogoś zranić. Dlatego apeluję: REAGUJMY! Prawdziwa siła to wsparcie, nie hejt".
Eksperci i specjaliści od bezpieczeństwa w sieci wskazują, że takie działania mogą mieć dalekosiężne konsekwencje psychiczne i społeczne, dlatego zwracają się zarówno do młodzieży, jak i dorosłych o czujność i przeciwdziałanie przemocy.