Wzrost stopy oszczędności w Polsce
Stopa oszczędności, czyli odsetek dochodu rozporządzalnego, który Polacy odkładają na lokaty, obligacje i inne instrumenty finansowe, wyniosła w I kwartale 2025 roku 10 proc.. To poziom bliski najwyższemu od czasu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, wyłączając takie okresy jak kryzys finansowy 2008 r. czy pandemia COVID-19. Jest to znacznie powyżej długookresowej średniej wynoszącej 7,4 proc.Pomimo tego, że więcej Polaków oszczędza, skłonność do konsumpcji zmalała, co mogłoby hamować wzrost gospodarczy.
Dlaczego wzrost gospodarczy pozostaje stabilny?
Według „Pulsu Biznesu”, spadek konsumpcji nie blokuje rozwoju gospodarczego, ponieważ jego odpowiedzialność w dużej mierze przejęły działania rządowe. Interwencje państwa i wydatki publiczne kompensują mniejszą aktywność konsumencką gospodarstw domowych.
Porównanie Polski z innymi krajami UE
Choć stopa oszczędności w Polsce wzrosła, wciąż jest na stosunkowo niskim poziomie w porównaniu z innymi krajami:
- Czechy: 18 proc.
- Węgry: 17,4 proc.
- Średnia UE: 14,6 proc.
Prognozy na przyszłość
Zgodnie z analizą „Pulsu Biznesu” dalsze obniżki stóp procentowych mogą zmniejszyć atrakcyjność oszczędzania, co oznacza, że trend wzrostu stopy oszczędności może się odwrócić w nadchodzących latach.Jednak długoterminowo wzrost poziomu oszczędności przyniósłby korzyści polskiej gospodarce, umożliwiając lepsze zabezpieczenie finansowe indywidualnych gospodarstw domowych i stabilizację makroekonomiczną.
„W długookresowej perspektywie wzrost stopy oszczędności polskiej gospodarki przynajmniej do poziomu średniej UE byłby jednak korzystny” — autorzy artykułu, Puls Biznesu
Źródło: bankier.pl