Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Starosta odstępuje od umowy na remont drogi Szklarska Poręba – Karpacz; utrudnienia mogą się wydłużyć

Starosta Karkonoski odstąpił od umowy z wykonawcą firmy Urbit, który od kilku tygodni nie prowadzi prac na drodze powiatowej między Szklarską Porębą a Karpaczem. Mieszkańcy i turyści muszą liczyć się z utrudnieniami, a dalszy przebieg inwestycji pozostaje niepewny.

Starosta odstępuje od umowy na remont drogi Szklarska Poręba – Karpacz; utrudnienia mogą się wydłużyć

Odstąpienie od umowy w sprawie remontu drogi

Starosta Karkonoski zdecydował o odstąpieniu od umowy wartej 53 miliony złotych z firmą Urbit, odpowiedzialną za remont drogi powiatowej między Szklarską Porębą a Karpaczem przy zbiorniku Sosnówka. Powodem jest brak obecności wykonawcy na placu budowy przez kilka tygodni oraz wstrzymanie prac na ponad 1,5-kilometrowym odcinku z dwoma "wahadłami". Do tej pory firma tłumaczyła przestój błędami w projekcie, jednak sytuacja nadal się nie poprawiła.

Reakcje i problemy komunikacyjne

Mieszkańcy regionu wyrażają swoje rozgoryczenie z powodu przedłużających się utrudnień. Droga to istotny szlak, szczególnie przed rozpoczęciem roku szkolnego oraz w sezonie turystycznym, co skutkuje długimi kolejkami i komplikacjami dla dojeżdżających do pracy i szkoły.

  • – "To skandal. Dobro użytkowników w ogóle nie jest brane pod uwagę, tylko jakieś wewnętrzne konflikty."
  • – "To jest bardzo ciężka sytuacja dla mieszkańców, którzy dojeżdżają z Marczyc, Sosnówki."
  • – "Zdarto jedną połowę nawierzchni i nie widać specjalnie, żeby coś się tam działo dalej."
  • – "Czasem kolejki się robią, dużo jest turystów i przeszkadza."

Kroki zarządu powiatu i możliwe scenariusze

Krzysztof Wiśniewski, Starosta Karkonoski, podkreśla oczekiwanie na mediacje z wykonawcą oraz gotowość na ewentualne działania prawne:

"Chcielibyśmy dogadać się z wykonawcą. Chcielibyśmy uniknąć być może nawet wieloletnich sporów i spraw sądowych. Oczywiście Zarząd Powiatu Karkonoskiego jest przygotowany na każdą ewentualność."

Starosta nie wyklucza powrotu firmy Urbit na plac budowy, a także planuje szczegółową inwentaryzację dotychczas wykonanych prac, aby uczciwie rozliczyć wykonawcę za zrealizowany zakres:

"Będziemy wspólnie i w porozumieniu z wykonawcą przeprowadzali inwentaryzację tych wszystkich prac, które wykonawca do tej pory zrobił, ponieważ chcemy uczciwie rozliczyć się za tę pracę, która została wykonana."

Co dalej w przypadku braku porozumienia?

Przedstawiciel firmy Urbit zapowiedział wkrótce publiczne oświadczenie. Jeśli nie dojdzie do porozumienia, zarząd powiatu planuje ogłosić kolejny przetarg, co może oznaczać dalsze miesiące oczekiwania i opóźnienia w zakończeniu inwestycji.

Radny powiatowy z PiS, Eugeniusz Kleśta, ostrzega przed poważnymi konsekwencjami:

"To nie jest sytuacja, w której można kliknięciem ręki zrobić sobie zmianę, bo to są pewne skutki, które mogą się odłożyć poprzez procesy sądowe na finansach również powiatu, a zatem z trwogą patrzymy na to, co robi starosta w tym zakresie."

Brak decyzji o zabezpieczeniu drogi

Podczas ostatniego briefingu prasowego nie podano informacji, czy przy obecnym braku wykonawcy droga zostanie tymczasowo zasypana lub inaczej zabezpieczona na czas poszukiwania nowego wykonawcy lub powrotu firmy Urbit.

Utrudnienia w ruchu w Karkonoszach

Warto pamiętać, że ruch w rejonie Karpacza i Szklarskiej Poręby jest ostatnio szczególnie utrudniony z powodu sezonowych imprez sportowych oraz remontów dróg w regionie, co dodatkowo komplikuje sytuację komunikacyjną.

Źródło: Radio Wrocław