Polska w świecie eksportu akumulatorów i aut – nowe wyzwania
Według najnowszego raportu Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR), w 2024 roku Polska spadła na szóstą pozycję wśród największych eksporterów akumulatorów samochodowych, podczas gdy w 2023 roku zajmowała drugie miejsce na świecie. Wartość eksportu akumulatorów zmniejszyła się o 21,4% do nieco ponad 7 mld euro. Przewagę zyskały takie kraje jak Niemcy, Węgry, Korea Południowa czy USA, które w 2024 roku wyeksportowały akumulatory o wartości przekraczającej 7,5 mld euro, z USA na czele z 8,12 mld euro.
Spadek pozycji Polski wynika m.in. z faktu, że krajowa gigafabryka akumulatorów pozostaje jedyną dużą inwestycją tego typu w Polsce, podczas gdy na Węgrzech i w Niemczech powstają nowe instalacje. Planowana druga duża fabryka pod Gdańskiem została zawieszona, prawdopodobnie z powodu niepewności dotyczącej liczenia podatku od emisji CO2, co szczególnie uderza w kraje o wysokim udziale węgla w energetyce, takie jak Polska i Niemcy – tłumaczy ekonomista PFR Andrzej Kochman.
Ujemny bilans branży automotive spowodowany głównie importem aut
PFR wskazuje, że obecnie bilans handlowy polskiej branży automotive jest ujemny. Zdecydowany wpływ ma na to rosnący import samochodów osobowych, który prawie się podwoił w porównaniu do roku 2022, mimo że eksport aut z Polski wzrósł o niemal 50%. Według ekspertów wzrost importu wynika m.in. z reorganizacji produkcji w polskich fabrykach, które dostosowują się do nowych modeli i tymczasowo ograniczają produkcję. „Produkcja samochodów spadła, gdy wygaszono produkcję części do starych modeli i trwa przygotowanie do nowych” – komentuje Andrzej Kochman.
Warto podkreślić, że mimo deficytu w handlu samochodami osobowymi, segment części i akcesoriów samochodowych nadal generuje znaczącą nadwyżkę na poziomie ok. 6,7 mld euro. Polska utrzymuje silną pozycję także jako eksporter samochodów ciężarowych i autobusów elektrycznych, choć sprzedaż autobusów dieslowskich spada.
Wpływ polityki emisji CO2 na inwestycje i produkcję
Kluczową kwestią dla przyszłości polskiego sektora akumulatorowego i elektromobilności jest polityka klimatyczna dotycząca emisji CO2. Propozycje Francji w UE, aby przy wyliczaniu emisji uwzględniać udział paliw kopalnych w miksie energetycznym kraju produkcji, mogą zdezawuować konkurencyjność Polski, gdzie wciąż znaczny udział energii pochodzi z węgla. Decyzje inwestycyjne w Polsce stoją dziś pod znakiem zapytania, co skutkuje opóźnieniami w rozwoju kolejnych fabryk akumulatorów.
Energia i produkcja samochodów elektrycznych – wymóg zmiany miksu energetycznego
Produkcja akumulatorów litowo-jonowych, które stanowią podstawę inteligentnych aut elektrycznych, jest energochłonna i obecnie w Polsce oraz Chinach powstaje głównie z wykorzystaniem energii pochodzącej z węgla. To powoduje, że emisje CO2 związane z produkcją samochodów elektrycznych są wyższe niż w przypadku aut spalinowych, ale w całym cyklu życia elektromobilność znacząco redukuje ślad węglowy pojazdów, zwłaszcza jeśli maleje udział paliw kopalnych w produkcji energii.
Perspektywy i innowacje: projekt Izera i przyszłość sektora
Warto również zauważyć, że Polska rozwija własny, elektryczny samochód Izera, który jest wspierany w ramach finansowania KPO i ma szansę stać się istotnym elementem transformacji branży automotive. Jak podkreśla Andrzej Kochman, ten projekt to „ostatnia szarża”, która mimo trudności ma potencjał na sukces, zwłaszcza po dokonanych zmianach w modelu funkcjonowania.
Całość zestawienia obrazuje, jak import, produkcja, polityka klimatyczna i inwestycje wpływają na dynamiczne i wymagające zmiany warunki funkcjonowania polskiego rynku motoryzacyjnego.
Dane pochodzą z raportu Polskiego Funduszu Rozwoju o branży automotive.