Policja na Śląsku włączyła się do ogólnopolskiej akcji "Bezpieczna droga do szkoły". PZU przekazało policjantom 3600 kasków ochronnych dla dzieci i młodzieży. Sprzęt trafił do wszystkich komend wojewódzkich w Polsce - w tym do komendy śląskiej - i posłuży do działań edukacyjnych prowadzonych przy szkołach w Gliwicach i całym regionie.
Jak groźne są drogi dla najmłodszych?
Każdego dnia setki tysięcy dzieci jadą do szkoły rowerem, hulajnogą lub deskorolką. W 2025 roku na polskich drogach doszło do 1874 wypadków z udziałem dzieci poniżej 14. roku życia. To poważna liczba, choć nie zawsze widoczna z perspektywy spokojnego osiedla.
Szczególnie niepokojące są dane dotyczące hulajnóg elektrycznych. W ubiegłym roku poszkodowanych zostało 359 dzieci - 356 z nich odniosło obrażenia. Dzieci w wieku 7-14 lat były najliczniejszą grupą ofiar takich zdarzeń. To właśnie ta grupa korzysta z hulajnóg najczęściej i najchętniej.
Co robią policjanci w okolicach szkół?
Wrzesień to dla policjantów czas wzmożonej pracy przy szkołach. Funkcjonariusze prowadzą kontrole w rejonach placówek, sprawdzają oznakowanie dróg i organizują spotkania z uczniami. Rozmawiają też z rodzicami o bezpiecznej drodze do szkoły.
- Dzieci należą do szczególnej grupy uczestników ruchu drogowego, ponieważ nie mają jeszcze wyrobionego nawyku przewidywania sytuacji niebezpiecznych - wyjaśniają policjanci. Właśnie początek roku szkolnego kształtuje nawyki, które mogą wpływać na bezpieczeństwo przez kolejne lata.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Kaski z akcji PZU trafią do szkół i placówek edukacyjnych za pośrednictwem lokalnych jednostek policji w ramach spotkań i zajęć edukacyjnych. Jeśli dziecko jeździ rowerem lub hulajnogą do szkoły na Śląsku - kask to nie tylko przepis, ale realna ochrona przed poważnymi obrażeniami. Warto też porozmawiać z dzieckiem o zasadach ruchu drogowego i samemu dawać dobry przykład na drodze.
Źródło: Policja Gliwice
Fot. Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0 pl, Jacek Halicki