Brutalne pobicie na meczu Miedź - Wisła w Legnicy
Podczas meczu Miedzi Legnica z Wisłą Kraków doszło do skandalu na głównej trybunie. Nastolatek ubrany w koszulkę Wisły został zaatakowany i pobity przez kiboli gospodarzy. Do zdarzenia doszło, mimo że chłopak był w towarzystwie osób kibicujących Miedzi, co nie uchroniło go przed agresją.
Okoliczności zdarzenia
Spotkanie obejrzało ponad cztery tysiące widzów, w tym około 300-osobowa grupa kibiców Wisły, która zajmowała sektor gości. Pobitemu nastolatkowi towarzyszyli również kibice Miedzi, co pokazuje, że atak nie był motywowany sympatia sportową jego otoczenia, a wyłącznie przynależnością do innego klubu.
Reakcja działaczy Wisły Kraków
W obronie nastolatka publicznie stanęli prezes Wisły Jarosław Królewski oraz jeden z mniejszościowych właścicieli, Adam Łanoszka, potępiając akt przemocy i wyrażając wsparcie dla poszkodowanego.
„To co się stało jest nie do przyjęcia i nie może mieć miejsca na stadionach” — Jarosław Królewski, prezes Wisły Kraków
Znaczenie wydarzenia
Incydent obrazuje problem bezpieczeństwa i skrajnych napięć pomiędzy kibicami piłkarskimi w Polsce. Zdarzenie wywołało oburzenie w środowisku kibicowskim i medialnym, podkreślając potrzebę zdecydowanych działań w celu zapobiegania takim aktom przemocy.