Nasilające się wstrząsy w powiecie chrzanowskim
W powiecie chrzanowskim mieszkańcy odczuwają coraz silniejsze wstrząsy górnicze pochodzące z kopalni Janina w Libiążu, należącej do Południowego Koncernu Węglowego (PKW). Okna trzeszczą, tynk odpada z sufitów, a z ścian pojawiają się odpryski. Powoduje to poważny niepokój lokalnej społeczności, która boi się o bezpieczeństwo swoich domów i komfort życia.
Skala i odczuwalność drgań
Kopalnia Janina, zatrudniająca około 2 tys. osób, notuje obecnie średnio około 60 wstrząsów miesięcznie, z których najsilniejsze osiągają magnitudę powyżej 3 stopni w skali Richtera. Wstrząsy te są odczuwalne nie tylko w Libiążu i Chrzanowie, ale też w Trzebini, Alwerni, a nawet Oświęcimiu. W lipcu ich liczba wyniosła 61, z najsilniejszym o magnitudzie 3,05 zarejestrowanym 28 lipca. W czerwcu było ich 66, a jeden z nich 25 czerwca osiągnął 3,10 stopnia.
Źródła i charakterystyka wstrząsów
Wstrząsy mają charakter antropogeniczny, czyli związany z działalnością górniczą. Wynikają z eksploatacji węgla na dużych głębokościach w pokładzie 207 pod Żarkami. Geologia rejonu sprawia, że duża część energii drgań przechodzi na powierzchnię, co zwiększa ich odczuwalność wśród mieszkańców, mimo że jest bezpieczniej dla załogi kopalni.
Działania Południowego Koncernu Węglowego
PKW podkreśla, że ograniczenie skutków wstrząsów dla lokalnej społeczności jest dla spółki fundamentalnym wyzwaniem. Jak zapewnia rzeczniczka Paulina Mikołajczyk:
„Ograniczenie wstrząsów górniczych oraz zmniejszenie ich wpływu na funkcjonowanie lokalnych społeczności uznajemy za fundamentalne w kontekście działalności spółki prowadzonej w powiecie chrzanowskim.”
Kopalnia inwestuje w nowoczesne systemy monitoringu sejsmicznego, stosuje techniczne rozwiązania zmniejszające uciążliwość eksploatacji oraz prowadzi dialog z mieszkańcami i samorządami. Roboty górnicze są regularnie kontrolowane przez Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach, który nie stwierdził nieprawidłowości.
Stan bezpieczeństwa i oczekiwania mieszkańców
Mimo że do tej pory nie odnotowano poważniejszych szkód, mieszkańcy domagają się konkretnej oceny długofalowego wpływu górnictwa na budynki i jakość życia oraz skuteczniejszych działań minimalizujących skutki drgań. Coraz częściej pojawiają się głosy o potrzebie oceny wpływu eksploatacji na cały region oraz wprowadzenia efektywnej profilaktyki przeciwtąpaniowej.
Kontext ogólnopolski
Z danych Wyższego Urzędu Górniczego wynika, że w Polsce na obszarze kopalń węgla kamiennego rocznie notuje się około 1500 wysokoenergetycznych wstrząsów (magnituda powyżej 1,7), z których większość nie powoduje szkód na powierzchni. Te powodujące uszkodzenia nazywane są tąpnięciami i objęte są szczególnym nadzorem.
Źródło: nettg.pl