Derby pełne emocji od pierwszych minut
Świdniczanka Świdnik zaskoczyła gospodarzy już w 4. minucie meczu, gdy Oliwier Konojacki przejął lekko zagranym podaniem Mateusza Jarzynki i strzelił gola z bliska.
Mimo kilku dogodnych okazji na podwyższenie prowadzenia, m.in. mocnych strzałów Tymosiaka i Fedoruka, goście nie zdobyli kolejnych goli w pierwszej połowie, mimo że dominowali w ofensywie.
Avia odzyskuje inicjatywę
Pod koniec pierwszej połowy żółto-niebiescy dopięli swego. W 41. minucie świetnym rajdem do linii końcowej popisał się kapitan Kalinowski, który asystował Dominikowi Pisarkowi przy bramce wyrównującej.
Pomimo rosnącej presji Avii, pierwsza połowa zakończyła się remisem 1:1.
Druga połowa pod dyktando Avii, ale to Świdniczanka strzela zwycięskiego gola
W drugiej części spotkania Avia przeważała, stwarzając groźne sytuacje, między innymi próbę główkowania Jarzynki i uderzenie Małeckiego, które trafiło w słupek.
W 72. minucie rezerwowi Francikzek Łuczuk i Konojacki dokonali świetnej akcji, jednak ostatecznie bramkę dla Świdniczanki zdobył Łuczuk po strzale, którego piłkę do bramki odbił jeszcze Zbozień.
Gospodarze nie dali za wygraną, a w 83. minucie wyrównał Kacper Orzechowski po rzucie rożnym.
Zwycięstwo Świdniczanki w doliczonym czasie gry
W pierwszej minucie doliczonego czasu gry Tomasz Tymosiak przejął piłkę na środku boiska i po efektownym, samodzielnym rajdzie strzelił gola, który dał Świdniczance zwycięstwo 3:2.
Składy drużyn
- Avia Świdnik: Białka – Zbozień (75' Rozmus), Jarzynka, Orzechowski, Kalinowski (62' Zuber), Uliczny (75' Zawadzki), Kamiński, Pigiel (62' Małecki), Assuncao, Remeniuk, Pisarek.
- Świdniczanka Świdnik: Kotko – Szatała (55' Woder), Figiel, Sienicki (75' Kutyła), Futa, Szymala, Fedoruk (55' Stec), Tymosiak, Kopczyński (62' Łuczuk), Poleszak, Konojacki.
„Warto zakładać pressing nawet w pojedynkę” – Oliwier Konojacki po efektownym golu otwierającym wynik meczu.
Źródło: dziennikwschodni.pl