Kto ponosi odpowiedzialność za uszkodzenia spowodowane kamieniami podczas koszenia?
Sprawa dotyczyła sytuacji, gdy rolnik kosząc łąkę przy wiejskiej drodze w Bawarii zbliżył się do pobocza, a kosiarka ciągnika wyrzuciła kamień, który uderzył jadącego motocyklem mężczyznę, powodując obrażenie podudzia i uszkodzenie lakieru pojazdu.
Okoliczności zdarzenia
Motocyklista przemierzał drogę wiejską, obok której rolnik wykonywał koszenie łąki. Gdy traktor z kosiarką zbliżył się zbyt blisko pobocza, kamień został wyrzucony spod ostrza maszyny z prędkością ok. 200-250 km/h, co potwierdził biegły sądowy. Uderzenie spowodowało krwawiącą ranę u motocyklisty oraz odpryśnięcie lakieru na motocyklu.
Przebieg postępowania sądowego
Motocyklista i rolnik nie mogli dojść do porozumienia w kwestii pokrycia kosztów szkód. Rolnik twierdził, że zachował bezpieczną odległość, a traktor był jedynie narzędziem rolniczym. Sprawa trafiła najpierw do Sądu Krajowego, a następnie do Wyższego Sądu Krajowego w Monachium (OLG), gdzie rozpatrzono argumenty obu stron i oceniono dowody, w tym opinie biegłego.
Orzeczenie sądu
Wyższy Sąd Krajowy uznał rolnika odpowiedzialnym za szkody powstałe w wyniku wyrzucenia kamienia. Sąd podkreślił, że ciągnik podczas koszenia poruszał się w charakterze pojazdu uczestniczącego w ruchu drogowym, a nie jako narzędzie rolnicze w izolacji od drogi. W efekcie firma ubezpieczeniowa rolnika została zobowiązana do wypłaty odszkodowania motocykliście.
"Kamień wyrzucony z pobocza przez kosiarkę traktora musi być traktowany podobnie jak nośnik zwiększonego ryzyka w ruchu drogowym, co przesądza o odpowiedzialności rolnika" — Wyższy Sąd Krajowy w Monachium
Znaczenie wyroku
- Wyrok podkreśla potrzebę zachowania szczególnej ostrożności podczas prac polowych prowadzonych przy drogach.
- Rolnik odpowiada za szkody wyrządzone przez elementy wyrzucane przez używany sprzęt rolniczy znajdujący się w pobliżu ruchliwych dróg.
- Definicja narzędzia rolniczego nie zwalnia z odpowiedzialności, gdy maszyna działa na granicy drogi publicznej.
Źródło: farmer.pl