Wyrok sądu federalnego w USA w sprawie Google
Amerykański sąd federalny zdecydował, że Google może zachować kontrolę nad popularną wyszukiwarką Chrome oraz systemem operacyjnym Android, odrzucając wniosek o sprzedaż tych zasobów. Jednocześnie firma musi udostępniać swoje dane konkurencyjnym podmiotom oraz zrezygnować z praktyk wyłącznościowych w umowach, które zmonopolizowały rynek wyszukiwarek internetowych.
Co nakazuje wyrok?
- Google ma obowiązek dzielić się danymi z konkurencją.
- Konern nie może zawierać umów na wyłączność dotyczących Chrome ani innych usług.
- Decyzja została podjęta, by przywrócić realną konkurencję na rynku zdominowanym przez Google, które kontroluje około 90% udziałów.
Reakcja Google i rola sztucznej inteligencji
Google uznał wyrok za swoje zwycięstwo, wskazując, że rozwój sztucznej inteligencji zmienił sposób wyszukiwania informacji i wpłynął na rozstrzygnięcie sądu.
"Dzisiejsza decyzja pokazuje, jak bardzo branża zmieniła się dzięki pojawieniu się AI, która daje ludziom więcej sposobów na znalezienie informacji" – oświadczył gigant cyfrowy.
Ministerstwo Sprawiedliwości USA kontra monopol Google
W listopadzie 2024 roku Ministerstwo Sprawiedliwości USA wystąpiło z żądaniem sprzedaży Google Chrome i Androida, a także udostępnienia danych i zakończenia umów na wyłączność. Resort podkreślał, że działania Google na rynku wyszukiwarek internetowych naruszają zasady uczciwej konkurencji.
Wartość wyszukiwarki Chrome
Według agencji Bloomberg, wartość wyszukiwarki Chrome była szacowana na 15–20 mld dolarów pod koniec 2024 roku. Dyrektor konkurencyjnej wyszukiwarki DuckDuckGo zasugerował, że jej wartość mogłaby osiągnąć nawet 50 mld dolarów.
Nadal trwające wyzwania prawne
Wyrok z początku września 2025 roku nie kończy problemów Google z wymiarem sprawiedliwości. Wkrótce odbędzie się kolejny proces związany z monopolistyczną pozycją firmy na rynku reklamy internetowej, po wcześniejszym uznaniu Google przez sąd niższej instancji za monopolistę.