Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Ruch Chorzów zwycięża z Chrobrym Głogów 2:1 na Stadionie Śląskim

W 10. kolejce 1. ligi Ruch Chorzów pokonał Chrobry Głogów 2:1 na Stadionie Śląskim. Decydująca okazała się końcówka meczu z rzutem karnym i czerwoną kartką dla Chrobrego.

Ruch Chorzów zwycięża z Chrobrym Głogów 2:1 na Stadionie Śląskim

Odważny początek Chrobrego

W poniedziałkowym meczu 22 września 2025 roku w ramach 10. kolejki 1. ligi Chrobry Głogów przegrał na wyjeździe z Ruchem Chorzów 1:2. Spotkanie rozgrywane było na Stadionie Śląskim w Chorzowie, gdzie gospodarze wykorzystali swoje atuty.

Chrobry wyszedł na boisko odważnie, jednak pierwsza połowa obfitowała w nieliczne sytuacje bramkowe. Najbardziej znaczące akcje stworzyli głogowianie - Robert Mandrysz w 23. minucie oddał strzał z dystansu, ale piłka minęła słupek. Kilka minut później Sebastian Bonecki próbował szczęścia z rzutu wolnego, jednak golkiper Ruchu, Jakub Bielecki, nie dał się zaskoczyć.

Dramatyczna końcówka pierwszej połowy

Decydujący moment nadszedł w 40. minucie. Choć lepsze wrażenie w pierwszej połowie pozostawiał Chrobry, to Ruch otworzył wynik spotkania. Po rzucie wolnym Piotra Ceglarza piłka odbiła się od muru i zmyliła bramkarza Dawida Arndta, co pozwoliło Niebieskim objąć prowadzenie.

W odpowiedzi, niemal natychmiastowo, Mateusz Ozimek po podaniu Pawła Tupaja, wykorzystał sytuację sam na sam i strzałem "rzutem na taśmę" doprowadził do remisu tuż przed przerwą.

Decydujący fragment meczu po przerwie

Po zmianie stron Ruch Chorzów próbował narzucić swoje tempo i skutecznie wykorzystał atut własnego boiska. W 71. minucie pojawił się na boisku Jakub Sobeczko, którego wejście wpłynęło na dalszy przebieg gry. Już dwie minuty później faul na Sobeczce został ukarany rzutem karnym, a Piotr Ceglarz skutecznie wykorzystał szansę, zdobywając bramkę na 2:1.

W 88. minucie wydarzył się kluczowy moment dla Chrobrego – Paweł Tupaj otrzymał czerwoną kartkę za niesportowe zachowanie, po tym jak po faulu uderzył głową rywala.

Szansa na remis w doliczonym czasie

Mimo gry w osłabieniu, Chrobry walczył o korzystny rezultat do samego końca. W doliczonym czasie Kacper Nowakowski dośrodkował z rzutu wolnego, a głową na bramkę próbował trafić debiutujący Michał Kozajda. Strzał minął jednak minimalnie cel i nie udało się wyrównać.

Upomnienia i kartki

  • Żółte kartki: Ruch Chorzów – Nikodem Leśniak-Paduch, Tomasz Bała, Shuma Nagamatsu; Chrobry Głogów – Robert Mandrysz, Mateusz Ozimek, Sebastian Bonecki.
  • Czerwona kartka: Paweł Tupaj (Chrobry Głogów) za niesportowe zachowanie (udany faul i uderzenie głową rywala).

"Zmiana Sobeczki okazała się kluczowa, a rzut karny, który później wywalczył, przesądził o wyniku. Mimo osłabienia walczyliśmy do końca." — relacjonują media lokalne

Źródło: Radio Wrocław