Setki czołgów T-72A w renowacji w Niżnym Tagile
W rosyjskiej fabryce Uralwagonzawod w Niżnym Tagile zaobserwowano duży konwój setek czołgów T-72A w różnym stanie technicznym. Zakład, znany dotychczas z produkcji nowoczesnych czołgów T-80 i T-90, prowadzi teraz renowację starszych maszyn T-72, które długo były magazynowane. Potwierdzają to zdjęcia satelitarne portalu Defence Express, które ukazują place pełne pojazdów – teren jeszcze w lipcu był pusty.
Cel i znaczenie modernizacji
Decyzja Kremla wynika z potrzeby szybkiego uzupełniania strat sprzętowych na froncie ukraińskim. Odnowione czołgi mają trafić do jednostek operujących głównie w obwodach charkowskim i donieckim, gdzie toczą się intensywne walki. Choć użycie T-72A wiąże się z ryzykiem dużych strat, odgrywają one istotną rolę w rosyjskich natarciach i zdobywaniu terytorium.
Charakterystyka czołgu T-72A
T-72A to ważny model w historii radzieckiego sprzętu pancernego produkowany od 1979 roku jako udoskonalenie wcześniejszych wariantów. Wyposażony jest w 125-milimetrową gładkolufową armatę D-81T, karabin maszynowy PKT, kompozytowy pancerz oraz system stabilizacji armaty. Masa czołgu wynosi około 41 ton, a silnik V-46-6 o mocy 780 KM pozwala na osiągnięcie prędkości do 60 km/h i zasięg 460 km.
Wielotysięczne serie T-72A trafiły do armii Układu Warszawskiego i wielu państw na całym świecie, a w ostatnich latach model ten jest często wykorzystywany właśnie w konflikcie na Ukrainie.
Rosyjskie rezerwy i wyzwania
Eksperci wskazują, że Rosja przygotowuje szeroką rezerwę sprzętu pancernego, sięgając także po starsze czołgi T-72A, aby utrzymać zdolności bojowe w wojnie na wyniszczenie. Według danych z 2024 roku, spośród około 7300 potencjalnych czołgów do przywrócenia, niespełna połowa była już zakonserwowana lub remontowana. Rosyjskie zakłady pracują na pełnych obrotach, remontując tysiące maszyn rocznie, w tym także produkowane nowsze modele T-90M.
"Rosja planuje wykorzystać setki odnowionych T-72 podczas działań ofensywnych, zwłaszcza w obwodach charkowskim i donieckim, mimo ryzyka dużych strat, co pozwala im zdobywać kolejne kilometry terenu." — Defence Express
Źródło: forsal.pl