Rosja chce zamienić okupowane terytoria na Donbas i uznanie Krymu
Według informacji agencji Reuters, Rosja może zgodzić się na wycofanie wojsk z niewielkich obszarów w obwodach sumskim i charkowskim w północno-wschodniej Ukrainie o łącznej powierzchni około 440 km kw. W zamian Moskwa żąda przekazania jej pełnej kontroli nad Donbasem, obejmującym obwody doniecki i ługański, które mają około 53 tys. km kw., a także formalnego uznania rosyjskiej suwerenności nad Krymem, okupowanym od 2014 roku. Donbas jest bogaty w surowce, a kluczowe ukraińskie ośrodki obrony, jak Kramatorsk i Słowiańsk, nadal pozostają pod kontrolą Ukrainy.
Założenia rozmów Putina z Trumpem
Podczas piątkowej rozmowy na Alasce Władimir Putin miał przedstawić prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi powyższe żądania jako warunek zakończenia walk. Zaoferował też zamrożenie linii frontu w obwodach chersońskim i zaporoskim na południu Ukrainy, co miałoby oznaczać wstrzymanie tam ofensywy.
Żądania ws. Krymu i sankcji
Rosja domaga się nie tylko uznania faktu aneksji Krymu, ale nie jest jasne, czy oczekuje tego wyłącznie od USA, czy także od Unii Europejskiej i samej Ukrainy, które dotychczas konsekwentnie odrzucały tę możliwość. Dodatkowo Moskwa żąda zniesienia sankcji zachodnich, chociaż nieprecyzyjne jest, czy chodzi tylko o amerykańskie restrykcje, czy również o sankcje europejskie.
Stanowisko wobec NATO i gwarancje bezpieczeństwa
Rosja pozostaje stanowczo przeciwko członkostwu Ukrainy w NATO, jednak według źródeł Putin jest otwarty na udzielenie Ukrainie pewnych gwarancji bezpieczeństwa, choć szczegóły wciąż nie zostały określone.
Obecna sytuacja okupacji terenów ukraińskich
Obecnie rosyjska kontrola rozciąga się na około 18,9% terytorium Ukrainy, w tym części obwodów donieckiego, ługańskiego, chersońskiego, zaporoskiego oraz niewielkie fragmenty obwodów sumskiego i charkowskiego. Ukraina i społeczność międzynarodowa nie uznają tych zmian granic, podkreślając suwerenność Ukrainy zgodnie z granicami z 1991 roku.
"Przywódca Rosji zażądał przejęcia przez Moskwę całości Donbasu we wschodniej Ukrainie – czyli obwodów donieckiego i ługańskiego." — agencja Reutera
Źródło: Bankier.pl