Rosół po lubelsku i knedle z cebularzy – kulinarne dziedzictwo
W niedzielę 14 września podczas Europejskiego Festiwalu Smaku Agnieszka Kraszewska i Aleksander Baron, gospodarze programu "Rosół polski", przygotowali rosół po lubelsku z knedlami z cebularzy. To nowoczesna interpretacja regionalnego dania, inspirowana historią opisaną przez Lucjana Świetlickiego, który relacjonował, że knedle z cebularza były lokalną wersją żydowskich knedli z macy podanych z rosołem, nazywanym "żydowską penicyliną".
Przepis na Goldene jojch – żydowski rosół wegetariański
Goldene jojch to tradycyjny, wegetariański rosół, będący bazą do knedli. Składniki to m.in. włoszczyzna, cebula, czosnek, lubczyk, kurkuma, goździki, ziele angielskie, liść laurowy i olej. Gotuje się go na wolnym ogniu przez 2 godziny, co zapewnia głęboki, aromatyczny smak. Do knedli używa się macy, posiekanej natki pietruszki oraz soli, formując kulki gotowane w osolonej wodzie.
Knedle z cebularzy – regionalna innowacja kulinarna
Knedle przygotowane z czerstwych cebularzy zawierają takie składniki jak karmelizowana cebula, palone masło, koperek, natka pietruszki, tymianek oraz jajka. Cebularze są namaczane i mielone, a całość doprawiana i formowana, następnie można je usmażyć lub upiec. To połączenie tradycji lubelskiej z interpretacją współczesną, które doskonale komponuje się z rosołem.
Opowieści i doświadczenia Aleksandra Barona
To był udany dzień w bardzo pięknym i pozytywnym mieście, jakim jest Lublin. Gotowaliśmy rosół lubelski na festiwalu, na wywarze z trzech pieczonych mięs, przygotowanym przez młodych adeptów kuchni. Dziękujemy za ten dobry czas! — Aleksander Baron
Inne pomysły na podanie rosołu
Oprócz knedli z cebularzy, w lubelskiej tradycji pojawiają się też kołduny litewskie oraz pielmieni, które od lat stanowiły dodatek do rosołu. Kołduny wyrabiane są z mieszaniny wołowiny, jagnięciny i dodatków, zawijane w ciasto i gotowane w rosole. Pielmieni mają farsz z wieprzowiny i wołowiny, podawany również z rosołem, co dodaje potrawie intensywności i sycącego charakteru.
Przyszłość rosołu po lubelsku
Rosół po lubelsku, wzbogacony o knedle z cebularzy, jest nie tylko wyjątkowym daniem na festiwalu, ale może wkrótce pojawić się w lokalnych restauracjach oraz w autorskiej kuchni Agnieszki Kraszewskiej i Aleksandra Barona w Krakowie. To kulinarne połączenie tradycji regionalnej i historii żydowskiej daje nowe życie znanej zupie.
Źródło: dziennikwschodni.pl