Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Produkcja przemysłowa w Polsce w 2025: stagnacja i przeciętne wyniki lipca

Produkcja przemysłowa w Polsce utrzymuje się na stałym poziomie od 3,5 roku, a wzrost w lipcu 2025 to efekt niskiej bazy z poprzedniego roku. Budownictwo mieszkaniowe notuje niewielkie odbicie przy spowolnieniu inwestycji infrastrukturalnych.

Produkcja przemysłowa w Polsce w 2025: stagnacja i przeciętne wyniki lipca

Stagnacja produkcji przemysłowej utrzymana

Produkcja przemysłowa w Polsce nie zmieniła się istotnie od ponad 3,5 roku – to główny wniosek z najnowszych danych GUS oraz komentarza Banku Pekao. W lipcu 2025 r. produkcja wzrosła o 2,9% w ujęciu rocznym oraz o 0,2% w porównaniu z czerwcem, lecz jest to przede wszystkim efekt niskiej bazy z bardzo słabego lipca 2024 r.

„Lipiec 2024 r. był jednym z najsłabszych miesięcy w historii polskiego przemysłu, dlatego tegoroczny lipiec jest pod względem przyrostu produkcji zupełnie normalny” — ekonomiści Banku Pekao

Po sezonowym wyrównaniu produkcja przemysłowa w lipcu była o 1,1% wyższa niż rok temu i o 0,9% wyższa niż w czerwcu, co odpowiada długoterminowemu trendowi wzrostowemu. Mimo to, całoroczny skumulowany wzrost produkcji przemysłowej w 2025 roku to tylko około 1,5%, a poziom produkcji nie wrócił do wieloletnich szczytów z lat 2021–2022.

Ekonomiści zwracają uwagę, że wcześniejszy okres wzrostu był częściowo sztuczny, napędzany panicznym uzupełnianiem zapasów po pandemii, co tłumaczy obecny stan stagnacji:

„Można argumentować, że ówczesny szczyt był sztuczny… produkcja przemysłowa i wartość dodana w sektorze generalnie nie zmieniły się od 3,5 roku” — Bank Pekao

Wyzwania branży budowlanej

Produkcja budowlano-montażowa w lipcu wzrosła o 0,6% r/r, ale spadła o 0,6% względem czerwca, co obrazuje powolne tempo rozruchu inwestycji infrastrukturalnych. Większy pozytywny wkład dostarcza wciąż budownictwo mieszkaniowe, które jednak może zbliżać się do końca mini-cyklu odbicia wywołanego programem wsparcia kredytobiorców 2022–23.

Spadająca liczba pozwoleń na budowę oraz rozpoczętych inwestycji mieszkaniowych sugeruje, że bez złagodzenia polityki pieniężnej wkład tej branży do wzrostu PKB może stać się ujemny.

„W lipcu aktywność mieszkaniowa odbiła - znacząco wzrosła liczba pozwoleń i rozpoczętych budów. Dalsze łagodzenie polityki pieniężnej będzie sprzyjać ożywieniu” — ekonomiści Banku Pekao

Perspektywy na dalszy rozwój

Mimo łagodnych sygnałów poprawy i nieco stabilniejszego klimatu gospodarczego, obecne dane nie pozwalają na ogłoszenie końca stagnacji w przemyśle. Analitycy zwracają uwagę na potrzebę dalszego wspierania inwestycji i stymulowania popytu, zwłaszcza w sektorze budowlanym, aby był on realnym motorem wzrostu gospodarczego.

Źródło: nettg.pl