Znaczenie wschodów rzepaku
Wschody rzepaku to kluczowy moment w uprawie tej rośliny, determinujący sukces kolejnych działań agrotechnicznych. Niestety, etap ten rzadko przebiega bezproblemowo na całym obszarze kraju, a w sezonie 2025 dominują problemy takie jak zbicie gleby, "zabetonowanie" po ulewach oraz deficyt wody.
Susza i jej skutki
W wielu regionach Polski brak opadów od lipca powoduje znaczne przesuszenie gleby, nawet na głębokości 4 cm, co utrudnia kiełkowanie rzepaku. Pomimo siewów z ostatnich 10–14 dni, część nasion wciąż nie wykiełkowała. Wysokie temperatury i wiatr nasilają parowanie wilgoci, co ogranicza dostępność wody na wierzchniej warstwie gleby.
Rolnicy rekomendują ograniczenie obróbki gleby, np. orka połączona z agregatem uprawowo-siewnym lub system bezpłużny, aby minimalizować utratę wilgoci.
Niewystarczające opady deszczu
Symboliczne opady z ostatniego tygodnia (poniżej 5 l/mkw.) nie spełniają oczekiwań. Tak niewielka suma często nie dociera do ciężkich, zbrylonych gleb, utrudniając rozpoczęcie kiełkowania. Potrzebne są spokojne, umiarkowane deszcze, które nie tylko zwilżą powierzchnię, lecz zapewnią penetrację wody w głębsze warstwy.
Regionalne różnice – nadmiar wody na północy
Chociaż na południu kraju dominuje susza, północ Polski zmaga się z nadmiarem wody. Na Żuławach i w innych miejscach północnych siewy odbywają się w warunkach porównywalnych do listopadowych siewów zbóż, co utrudnia prowadzenie upraw. Wjazd ciężkim sprzętem na pola jest problematyczny, a nierównomierne wschody mogą spowodować różnice w rozwoju roślin, komplikując ochronę herbicydową i regulację łanu.
Znaczenie najbliższych dni dla siewów
W wielu rejonach południowych rzepak jest już prawie całkowicie zasiany, a ostatnie siewy będą wykonywane w tym tygodniu. Deszcz jest niezbędny, aby poprawić kiełkowanie i rozluźnić zbite gleby. To działanie jest ważne zarówno tam, gdzie brakuje wody, jak i tam, gdzie gleba jest zbyt zbita, by umożliwić prawidłowy rozwój roślin.
"W tym sezonie najlepszą metodą byłaby orka i bezpośrednio za pługiem agregat uprawowo-siewny, by zminimalizować straty wilgoci w glebie i poprawić wschody." — ekspert rolniczy z farmer.pl
Źródło: farmer.pl