Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Prezydent zawetował ustawę o deregulacji w energetyce, krytyka ministra Motyki

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę deregulacyjną dla sektora energetycznego, co krytykuje minister energii Miłosz Motyka. Ustawa przewidywała m.in. uproszczenie rachunków za prąd oraz zwolnienia i podniesienia progów koncesyjnych dla instalacji OZE.

Prezydent zawetował ustawę o deregulacji w energetyce, krytyka ministra Motyki

Zawetowana ustawa o deregulacji w energetyce

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o deregulacji w sektorze energetycznym, opracowaną wraz z przedsiębiorcami. Minister energii Miłosz Motyka ocenił tę decyzję jako bardzo złą, podkreślając, że propozycje były wcześniej konsultowane i uzgadniane z Urzędem Regulacji Energetyki.

Kluczowe zmiany w ustawie

Projekt ustawy przewidywał szereg ułatwień dla przedsiębiorców i odbiorców energii:

  • Możliwość podłączenia magazynu energii do sieci na jednym przyłączu w ramach cable-poolingu, rozszerzając ten mechanizm na wszystkie rodzaje OZE oraz magazyny energii.
  • Uproszczenie rachunków za energię elektryczną – na fakturach miały się znaleźć jedynie najważniejsze składniki kosztowe, co poprawiłoby czytelność dla odbiorców.
  • Zwolnienie instalacji fotowoltaicznych do 500 kW funkcjonujących poza siecią i na własne potrzeby z obowiązku pozwolenia na budowę.
  • Podniesienie do 5 MW progu mocy zainstalowanej instalacji OZE, przy którym wymagane jest uzyskanie koncesji – dotychczasowy limit wynosił 1 MW. Podobny próg obowiązuje już w sektorze ciepłownictwa.
  • Podniesienie progu mocy instalacji fotowoltaicznej od 150 do 500 kW, która mogłaby działać bez pozwolenia na budowę, pod warunkiem, że jest przeznaczona wyłącznie do własnego zużycia i nie znajduje się na obszarach chronionych.

Argumenty zawetowania ustawy

Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki uzasadnił weto obawą o możliwą samowolkę w obszarze OZE. Podkreślił, że ustawa dopuszczałaby budowę instalacji do 5 MW bez zezwolenia, co oznaczałoby brak kontroli państwa nad średnimi instalacjami. Powołał się na ryzyko zmniejszenia nadzoru nad rozwojem OZE.

"Rząd po raz kolejny próbuje w ramach instalacji OZE dopuścić do swego rodzaju samowolki" — Zbigniew Bogucki, Kancelaria Prezydenta

Ocena ministra energii

Miłosz Motyka podkreślił, że zawetowane przepisy miały na celu ułatwienia przedsiębiorcom, a zwiększenie limitów koncesyjnych i pozwolenia na budowę do 5 MW było zgodne z przepisami w innych sektorach, m.in. ciepłownictwie. Zwrócił uwagę, że pozwolenia i rejestracja instalacji OZE nadal pozostawałyby obowiązkowe.

"Weto prezydenta to uderzenie w samych przedsiębiorców" — Miłosz Motyka, Minister Energii

Uproszczenia takie jak czytelniejsze rachunki i rozszerzenie możliwości cable-poolingu miałyby systemowo poprawić funkcjonowanie energetyczne i administracyjne sektora.

Źródło: nettg.pl