Weto prezydenta wobec nowelizacji Lex Kamilek
Prezydent RP Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich oraz niektórych innych ustaw, zwaną potocznie "Lex Kamilek". Weto zostało ogłoszone przez Zbigniewa Boguckiego z kancelarii prezydenta w piątek.
Proponowane zmiany w nowelizacji
Nowelizacja przewidywała m.in. zniesienie obowiązku przedstawiania zaświadczeń o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego przez opiekunów dzieci i osoby z nimi pracujące. Zamiast zaświadczeń miały być wystarczające oświadczenia. Dotyczyło to także gości zaproszonych na zajęcia szkolne, w których uczestniczył nauczyciel, a także grup zawodowych takich jak policjanci, adwokaci, radcy prawni czy sędziowie, którzy z założenia muszą być niekaralni.
Nowela likwidowała także podwójne kontrole tych samych osób — na przykład szkoła nie musiałaby ponownie weryfikować trenera już sprawdzonego przez klub sportowy lub pracodawcę.
Dodatkowo nowe przepisy znosiły opłaty za zaświadczenia o niekaralności dla wolontariuszy, uczniów, studentów oraz słuchaczy odbywających obowiązkowe praktyki.
Bezpieczeństwo małoletnich i prawo do kontroli
Nowelizacja przyznawała też pracownikom miejsc zakwaterowania zbiorowego, takich jak hotele, prawo do żądania od osoby przebywającej z małoletnim przedstawienia dokumentu tożsamości, a gdy go nie posiada – dokumentu publicznego zawierającego dane i wizerunek dziecka oraz określenia relacji z małoletnim.
Reakcja prezydenta
Zawetowanie tej nowelizacji jest konieczne, aby zachować dotychczasowy poziom ochrony dzieci i młodzieży — podkreślił Karol Nawrocki.
Weto oznacza, że szkoły i instytucje opiekuńcze będą nadal musiały wymagać od osób pracujących z dziećmi oficjalnych zaświadczeń o niekaralności oraz prowadzić pełne procedury weryfikacyjne.