Zawetowanie deregulacji przez prezydenta
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu karnego skarbowego oraz Ordynacji podatkowej, które miały na celu obniżenie kar za drobne przestępstwa skarbowe, w tym błędy formalne, takie jak opóźnienia lub brak zgłoszeń podatkowych. Prezydent argumentował swoją decyzję troską o sytuację finansów publicznych, mówiąc, że "nie godzi się, aby w dramatycznej sytuacji polskich finansów publicznych obniżać kary za przestępstwa finansowe".
Krytyka ministra Macieja Berka
Minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, Maciej Berek, skrytykował blokadę ustaw jako szkodliwą dla przedsiębiorców i obywateli. W nagraniu na platformie X zaznaczył, że celem nowelizacji było racjonalne zmniejszenie kar za drobne, nieintencjonalne uchybienia bez zmiany kar za poważniejsze przestępstwa skarbowe.
"Obecne przepisy pozwalają nakładać drakońskie kary na księgowych i ich klientów, często małe firmy, za drobne uchybienia i pomyłki. Te kary miały być zmniejszone. Ktoś czegoś nie rozumie jeśli uważa, że blokując te ustawy robi cokolwiek dobrego" – Maciej Berek
Minister podkreślił, że kara powinna być adekwatna do czynu i odnosić się do skali przewinienia.
Zakres planowanych zmian w nowelizacji
- Obniżenie limitów kar nakładanych za przestępstwa skarbowe formalne – z 720 do 480 stawek dziennych oraz z 240 do 120 stawek dziennych.
- Likwidacja obowiązku zgłaszania osób odpowiedzialnych za obliczanie i pobieranie podatków przez płatnika/inkasenta.
- Zniesienie kary za niewyznaczenie osoby pobierającej podatki.
Nowe zapisy były częścią szerokiego rządowego pakietu deregulacyjnego, opracowanego m.in. we współpracy z przedsiębiorcami, który miał na celu zmniejszenie biurokracji i poprawę warunków prowadzenia działalności gospodarczej.
Źródło: bankier.pl