Pres Toruń dominuje w pierwszym meczu finału
W meczu finałowym mistrzostw Polski na żużlu drużyna Pres Toruń na własnym torze rozgromiła broniących tytułu z Lublina, Motor Lublin. Gospodarze wygrali z dużą przewagą i świetnie zaprezentowali się zarówno doświadczeni zawodnicy, jak i juniorzy, zdobywając przed rewanżem znaczącą zaliczkę punktową.
Wielka wiara w Toruniu
Przed spotkaniem nastroje wśród toruńskich kibiców były bardzo optymistyczne. Jak podkreślił menedżer Piotr Baron:
„Wiara w Toruniu jest ogromna, spotykałem się z kibicami w sklepach i ta wiara bije po oczach. Taki jest sport, trzeba wierzyć i sięgać po swoje marzenia. Awans do finału jest fajny, ale teraz jest nowa talia kart i możemy jechać o coś więcej.” — Piotr Baron, menedżer Pres Toruń
Niesamowite wyścigi i bohaterowie meczu
Toruńscy żużlowcy od początku dominowali na Motoarenie. Po pierwszej serii gospodarze zaczęli budować przewagę, którą niemal do samego końca potrafili utrzymać, pomimo nacisków ze strony Bartosza Zmarzlika, który zdobył większość punktów dla Motoru.
Wielką niespodzianką był występ młodego Mikołaja Duchińskiego, który dwukrotnie imponował startami i punktowaniem w kluczowych biegach. Junior z Torunia stwierdził po meczu:
„Dopasowaliśmy na treningach motor, ale nie wiem, jak ja tą trójkę dowiozłem. Fajnie mi się tu jeździ!”
Kluczową postacią był także Patryk Dudek, który w wyścigach 7 i 15 skutecznie powstrzymywał ataki Zmarzlika, wygrywając m.in. nominowany bieg i tym samym przypieczętował dużą przewagę Presu.
Kluczowe momenty spotkania
- W 9. wyścigu Emil Sajfutdinow po upadku spektakularnie dogonił rywali, prezentując wysoki poziom jazdy.
- W 12. wyścigu doszło do wykluczenia Lindgrena po upadku, co otworzyło drogę do punktów dla toruńskich zawodników.
- Przed biegami nominowanymi torunianie prowadzili aż 16 punktami, co dawało im niemal pewną zaliczkę przed rewanżem.
Przed rewanżem w Lublinie
Rewanżowy mecz finałowy odbędzie się 28 września o godzinie 19:30 w Lublinie. Mimo wyraźnego prowadzenia Pres Toruń, Motor nie zamierza rezygnować i zapowiada walkę o obronę tytułu.