Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Premier Japonii Shigeru Ishiba podał się do dymisji po utracie większości parlamentarnych

Niecały rok po objęciu urzędu premier Japonii Shigeru Ishiba poinformował o rezygnacji, podając za powód porozumienie celne z USA oraz utratę większości w parlamencie.

Premier Japonii Shigeru Ishiba podał się do dymisji po utracie większości parlamentarnych

Rezygnacja premiera Shigeru Ishiby

Premier Japonii Shigeru Ishiba podał się do dymisji niespełna rok po objęciu urzędu. Decyzję ogłosił w niedzielę, wskazując za przyczynę m.in. porozumienie celne z USA, które spotkało się z krytyką wewnątrz jego partii.

Utrata większości w parlamencie

Od przejęcia władzy jesienią 2024 roku koalicja rządząca, złożona z Partii Liberalno-Demokratycznej (LDP) oraz partnera koalicyjnego Komeito, straciła większość w obu izbach parlamentu. W wyborach na Wyższą Izbę w lipcu 2025 r. koalicja zdobyła 47 z 50 mandatów potrzebnych do zachowania większości, co znacznie osłabiło pozycję Ishiby.

Przyczyny decyzji

Według agencji Reuters premier podjął decyzję o dymisji także z powodu napięć wewnątrz Partii Liberalno-Demokratycznej, która podzieliła się na zwolenników i przeciwników zawartego niedawno porozumienia handlowego z Waszyngtonem. Ishiba miał za zadanie utrzymać jedność ugrupowania, ale napotkał na opór szczególnie ze strony prawego skrzydła partii.

„Decyzja premiera wynika z chęci zachowania jedności w partii po trudnym okresie wyborów i spornych umów międzynarodowych.” — Reuters

Znaczenie porozumienia handlowego z USA

Nowa umowa, zawarta przez rząd Japonii z USA, zakłada obniżenie ceł amerykańskich na sektory kluczowe dla gospodarki japońskiej, zwłaszcza motoryzację, w zamian za zobowiązania inwestycyjne o wartości 550 mld dolarów w Stanach Zjednoczonych.

Polityczne wyzwania po odejściu Ishiby

Odejście premiera Shigeru Ishiby otwiera drogę do wyboru nowego lidera, który będzie musiał zmierzyć się z trudną sytuacją legislacyjną. Koalicja rządząca nie ma większości i może potrzebować budować nowe sojusze lub rozważyć przedterminowe wybory, aby odzyskać stabilność polityczną.