Pomoc Ukrainie chroni granice Polski
Radosław Sikorski, szef MSZ, na portalu X przypomniał, że wspierając Ukrainę, Polska zabezpiecza się przed armią Putina, trzymając ją z dala od naszych granic. Podkreślił, że jest to także interes finansowy polskiego podatnika.
„Pomagając Ukrainie trzymamy armię Putina z dala od naszych granic, co jest w interesie, także finansowym, polskiego podatnika” — Radosław Sikorski, Minister Spraw Zagranicznych
Spór o finansowanie Starlinka i veto prezydenta Nawrockiego
Odpowiedzią na te słowa był wpis lidera Konfederacji, Sławomira Mentzena, który zaznaczył: „jeśli Ukraina chce mieć Starlinka, to niech sobie za niego zapłaci”. Podkreślił, że pieniądze polskich podatników powinny iść na potrzeby Polaków.
To tło polityczne wydarzeń związanych z wetem prezydenta Karola Nawrockiego wobec nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Projekt miał umożliwić m.in. przedłużenie finansowania internetu satelitarnego Starlink, którego wsparcie z Polski wygasa w końcu września.
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski skrytykował tę decyzję, mówiąc, że weto prezydenta oznacza „de facto wyłączenie internetu na Ukrainie”, co uderza m.in. w szkoły i szpitale. Z kolei szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki zapewnia, że weto nie wyłącza Starlinka, a parlament powinien szybko przeprocedować projekt.
Zakres nowelizacji ustawy o pomocy Ukrainie
Nowelizacja miała przedłużyć ochronę tymczasową dla obywateli Ukrainy do 4 marca 2026 r. zgodnie z decyzją UE z czerwca 2024 r. Dodatkowo zmieniała kryteria świadczenia 800 plus – miało ono być wypłacane również na dzieci uczące się w szkołach ponadpodstawowych lub na kwalifikacyjnych kursach zawodowych.
Projekt zakładał także usprawnienie obsługi zezwoleń na pobyt czasowy i uszczelnienie systemu pomocy, m.in. wykluczając prawo do świadczeń dla osób korzystających tylko z małego ruchu granicznego. Kontynuowane miałoby być także wsparcie samorządów w realizacji zadań edukacyjnych dla ukraińskich dzieci.
Argumentacja prezydenta Karola Nawrockiego
Prezydent uzasadniał swoje weto argumentem, że ustawa nie odpowiada na zmieniającą się sytuację i potrzeby po 3,5 roku od rosyjskiej inwazji. Zaznaczył, iż świadczenia 800 plus powinny być przyznawane tylko tym Ukraińcom, którzy podejmują pracę w Polsce.
„Prawo, które było zaproponowane 3,5 roku temu, dzisiaj powinno zostać skorygowane” — Karol Nawrocki, prezydent
Źródło: Bankier.pl