Polacy od początku dominują na Stadionie Śląskim
Reprezentacja Polski rozpoczęła mecz z Finlandią zdecydowanym atakiem i już w 27. minucie objęła prowadzenie. Jakub Kamiński odebrał piłkę przed polem karnym rywali i zagrał do Matty’ego Casha. Ten strzałem przy ziemi zdobył pierwszą bramkę dla gospodarzy.
Kapitan Lewandowski podwyższa wynik tuż przed przerwą
Po utracie gola Finlandia musiała podjąć większe ryzyko. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy Piotr Zieliński wyprowadził piłkę i zagrał dokładne podanie do Roberta Lewandowskiego, który wykorzystał sytuację sam na sam, zwiększając przewagę do 2:0.
Trzeci gol Kamińskiego po akcjach Lewandowskiego i Casha
W 54. minucie po rzucie rożnym gości Polacy przejęli piłkę. Rozpoczął kontratak Lewandowski, podał do Kamińskiego, który wszedł w pole karne i wyłożył piłkę do napastnika Barcelony. Po obronie strzału Lewandowskiego, Kamiński dobił futbolówkę na 3:0.
Honorowa bramka Finlandii i sytuacja w grupie
W końcówce Finlandia zdobyła gola po akcji Zamkniętej przez Benjamina Kallmana. Mimo straty punktów reprezentacja Polski po dwóch meczach ma 10 punktów i zajmuje drugie miejsce w grupie G. Liderem jest Holandia z takim samym dorobkiem, ale jednym meczem mniej. Kolejne spotkanie z Litwą odbędzie się 12 października w Kownie o 20:45.
Składy obu drużyn
- Polska: Skorupski - Cash (46' Wszołek), Wiśniewski, Bednarek, Kiwior, Zalewski (67' Grosicki) - Szymański, Slisz (68' Kapustka), Zieliński, Kamiński (80' Buksa) - Lewandowski (67' Świderski)
- Finlandia: Joronen - Alho, Peltola (64' Stahl), Tenho (35' Ivanov), Koski, Uronen - Lod (80' Vaananen), Kairinen, Marchijew (64' Kamara), Antman (64' Kallman) - Pohjanpalo
„Zwycięstwo nad Finlandią jest ważnym krokiem w drodze do awansu. Kontrola i konsekwencja w grze przyniosły efekt” — Jan Urban, selekcjoner Polski
Źródło: dziennikwschodni.pl