Polska na czele NATO pod względem wydatków na obronność
W 2025 roku Polska wyróżnia się jako lider wśród państw NATO, przeznaczając 4,48 proc. PKB na obronność. To rekordowa kwota, która ma służyć szybkiemu wzmocnieniu armii oraz zakupom sprzętu wojskowego.
Brak równowagi: niski udział innowacji i badań
Mimo wysokich nakładów na rozbudowę sił zbrojnych, inwestycje w technologie wojskowe i badania stanowią jedynie około 1 proc. budżetu wojskowego. Eksperci ostrzegają, że taki układ wydatków ogranicza długoterminowy potencjał suwerenności i rozwoju strategicznego technicznego.
Ekspert o potrzebie inwestycji w innowacje
"Ogromne środki trafiają przede wszystkim na szybkie zakupy sprzętu, które oznaczają import maszyn i amunicji, ale eksport pieniędzy z Polski. Natomiast pieniądze te nie są wykorzystane do budowy własnego zaplecza technologicznego, które mogłoby w dłuższej perspektywie stać się przewagą strategiczną Polski i regionu" — dr Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku
Porównanie z innymi krajami
W przeciwieństwie do Polski, inne państwa defensywne zwiększają udział wydatków na badania i rozwój w budżecie obronnym:
- Korea Południowa – około 33%
- Tajwan – około 22,5%
- Ukraina, mimo trwającej wojny – prawie 20%
- Unia Europejska (łącznie) – 4 mld euro; w tym Francja 1,6 mld euro, Niemcy 1,4 mld euro
Znaczenie budowy innowacyjnego potencjału
Zdaniem ekspertów przywiązanie wagi do rozwijania własnych technologii wojskowych oraz badań jest kluczowe dla zapewnienia suwerenności i długotrwałej przewagi strategicznej Polski. Obecna struktura wydatków, koncentrująca się na szybkich zakupach, nie odpowiada wyzwaniom przyszłości.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna