Polska na drodze do ćwierćfinału
W sobotnim meczu 1/8 finału mistrzostw świata siatkarzy 2025, rozgrywanym na Filipinach, Polska pokonała Kanadę 3:1 (25:18, 23:25, 25:20, 25:14). To ważny krok biało-czerwonych w drodze do półfinałów, które zaplanowano na 27 września, a ćwierćfinał odbędzie się już 24 września.
Przebieg meczu
W pierwszym secie Polacy szybko objęli prowadzenie, a kluczowe zagrywki i skuteczne ataki Wilfredo Leona oraz wsparcie Jakuba Kochanowskiego pozwoliły utrzymać przewagę. Po wielu punktach zdobytych w ataku i bloku partia zakończyła się pewnym zwycięstwem 25:18.
Drugi set był bardziej wyrównany; Kanada zdołała wyrównać, wykorzystując błędy Polaków i skuteczne akcje, zwłaszcza dzięki środkowemu Fynnianowi McCarthy’emu, który pojawił się na boisku. Ostatecznie Kanadyjczycy wygrali tę partię 25:23.
Trzecia odsłona to przewaga Polaków od początku do końca – po kilku błędach przeciwników i skutecznych atakach Bartosza Kurka, Jakuba Kochanowskiego oraz Norberta Hubera drużyna prowadziła wysoko i wygrywała 25:20.
Czwarty set był formalnością – od początku prowadzenie Polaków rosło dzięki błędom Kanady i świetnej grze Leona. Ostatecznie partia zakończyła się wynikiem 25:14 i całe spotkanie 3:1 dla Polski.
Kluczowi zawodnicy i taktyka
- Wilfredo Leon był motorem ataku i zdobywał ważne punkty na zagrywce oraz w ataku.
- Jakub Kochanowski i Bartosz Kurek bardzo dobrze radzili sobie w bloku oraz ataku ze środka.
- W zespole Kanady uwagę zwracał środkowy Fynnian McCarthy z Bogdanki LUK Lublin, który również punktował, ale nie wystarczyło to na naszych siatkarzy.
- Polacy utrzymywali kontrolę nad meczem, popełniali mniej błędów i skuteczniej wykorzystywali swoje szanse.
Kolejne wyzwania
Polscy siatkarze awansowali do ćwierćfinału, gdzie 24 września zmierzą się z Turcją. Biało-Czerwoni, liderzy światowego rankingu FIVB od 3 lat, są faworytami mistrzostw, a ich rywale z Kanady, zajmującej 9. miejsce światowo, nie zdołali zagrozić na dłuższą metę.
"Mecz pokazał nasze mocne strony, przede wszystkim w ataku i bloku, co pozwoliło kontrolować większość seta." — dziennikwschodni.pl
Źródło: Dziennik Wschodni