Próba ustawki pod Strzelinem
W sobotę 23 sierpnia dolnośląska policja interweniowała po otrzymaniu zgłoszeń o grupie pseudokibiców przemieszczających się samochodami w okolicy Strzelina. Zgłaszający podejrzewali, że grupy szykują się do bójki. Po przyjeździe na miejsce funkcjonariusze potwierdzili obecność chuliganów reprezentujących kluby z Lubina, Świdnicy i Wałbrzycha.
Przeciwdziałanie konfrontacji
Kilka minut później policjanci zauważyli w pobliżu drogę wojewódzką numer 395, którą przejeżdżała grupa kibiców innego, antagonistycznego klubu piłkarskiego. W miejscu zbiórki ujawniono kilkanaście pojazdów z zamaskowanymi tablicami rejestracyjnymi, co miało utrudnić identyfikację osób na wypadek napaści.
Znani chuligani i zagrożenie dla życia
Część mężczyzn została spisana przez policję na miejscu, a pozostali na drodze wojewódzkiej 395. Wielu z zatrzymanych pseudokibiców było znanych policji z wcześniejszych notowań za przestępstwa chuligańskie i stadionowe. Wielu trenuje sporty walki, przez co ewentualna konfrontacja mogła skończyć się poważnymi obrażeniami uczestników.
„Znaczna część legitymowanych mężczyzn jest znana policjantom, gdyż w przeszłości byli notowani w związku z przestępczością chuligańską i stadionową. Wielu z nich trenuje sporty walki, dlatego, gdyby doszło do siłowej konfrontacji, starcie mogło zakończyć się poważnymi obrażeniami dla uczestników bójki” — Przemysław Ratajczyk, dolnośląska policja
Skutki prawne udziału w ustawce
Udział w ustawce, która stwarza realne zagrożenie dla życia lub zdrowia innych osób, jest zagrożony karą od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Jeśli skutkiem bójki będą poważne obrażenia, kara może wzrosnąć nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Radio Wrocław