System kaucyjny – co mówi badanie?
Od 1 października 2025 r. w Polsce obowiązuje system kaucyjny na opakowania po napojach. Badanie przeprowadzone na zlecenie Wirtualnej Polski pokazuje, że ponad 60 proc. Polaków popiera ten mechanizm. Zdecydowane poparcie deklaruje 31 proc. badanych, a kolejne 30 proc. jest temu raczej przychylna. Przeciwna jest niecała jedna czwarta respondentów (24 proc.), a 15 proc. nie potrafiło jednoznacznie odpowiedzieć.
Świadomość i znajomość zasad
Aż 93 proc. ankietowanych wie o rozpoczęciu systemu 1 października, przy czym najwyższa świadomość dotyczy osób powyżej 55 lat, mieszkańców średnich miast oraz absolwentów studiów wyższych. Co warte podkreślenia, 16 proc. pytanych deklaruje bardzo dobrą orientację w zasadach systemu, 48 proc. dobrze je zna, lecz 36 proc. słabo lub wcale się nie orientuje.
Jak działa system kaucyjny?
- Kaucja jest doliczana do ceny napoju w butelkach plastikowych (do 3 l) i puszkach (do 1 l) - wynosi 50 groszy.
- W przypadku wielorazowych butelek szklanych (do 1,5 l) kaucja wynosi 1 zł.
- Zwrot opakowań jest możliwy w sklepach i przy pomocy butelkomatów, bez konieczności okazywania paragonu.
- Zwrotowi podlegają opakowania oznaczone logo systemu kaucyjnego.
Plany Polaków i wpływ na środowisko
72 proc. badanych deklaruje zamiar zwracania opakowań, 13 proc. nie planuje korzystać z systemu, a 15 proc. jest niezdecydowanych. Połowa respondentów jest przekonana, że system znacząco zmniejszy ilość odpadów plastikowych trafiających do środowiska, co podkreśla społeczne znaczenie zmian.
"Na skwerach i w parkach będzie czyściej, a do recyklingu trafi więcej plastiku i aluminium" — Anita Sowińska, wiceminister klimatu i środowiska
Dotychczasowe działania i koszty systemu
Wdrożenie systemu kosztować będzie Polskę ponad 40 mld zł w ciągu najbliższych 10 lat, według najnowszych danych ekspertów Deloitte. W Polsce model ten obejmuje duże sklepy, które są zobligowane do odbierania opakowań, oraz mniejsze, dla których jest to dobrowolne. System z powodzeniem funkcjonuje od lat w wielu krajach europejskich, takich jak Niemcy czy Szwecja.
Źródło: Bankier.pl