Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Podsłuch w starostwie w Trzebnicy: proces utajniony, afera z nagraniami 1000 plików audio

W 2022 roku w samochodzie służbowym starosty Trzebnickiego wykryto podsłuch. Proces dwóch urzędniczek oskarżonych o zakazane nagrywanie został w całości utajniony przez sąd.

Podsłuch w starostwie w Trzebnicy: proces utajniony, afera z nagraniami 1000 plików audio

Podsłuch w samochodzie starosty

W 2022 roku Grzegorz Terebun, ówczesny starosta powiatu trzebnickiego, odkrył w swoim samochodzie służbowym sprzęt podsłuchowy. Natychmiast poinformował policję, co doprowadziło do wszczęcia śledztwa.

Materiał dowodowy i oskarżone

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Oławie ujawniło, że dwie pracownice urzędu, Paulina K. i Martyna P., podsłuchiwały i nagrywały rozmowy starosty prowadzony w samochodzie. Łącznie zabezpieczono około 1000 plików audio oraz 500 godzin nagrań, które stanowią kluczowy materiał dowodowy.

Proces i decyzja o utajnieniu

Proces sądowy w tej sprawie został całkowicie utajniony przez sędziego Macieja Pruszyńskiego, aby zapobiec utrudnieniom w obronie oskarżonych. Decyzja ta spotkała się z różnymi stanowiskami stron.

Stanowisko pełnomocnika pokrzywdzonego

"Zasada jest taka - to jest zasada od czasów rzymskich - że postępowanie sądowe jest jawne. Wyłącza się tę jawność tylko w przypadkach bardzo szczególnych. I ja tego szczególnego przypadku w tej konkretnej sprawie, wysoki sądzie, nie widzę." — Rafał Sieńczak, pełnomocnik Grzegorza Terebuna

Stanowisko pełnomocnika jednej z oskarżonych

"Ta chęć wyłączenia jawności w stosunku do pokrzywdzonych może się obrócić na ich niekorzyść. Mogą później tego - mówiąc brzydko - żałować, bo mogą wyjść w toku tego postępowania okoliczności bardziej dotykające sfery prywatnej, aniżeli sfery związanej z wykonywaniem obowiązków służbowych." — Mateusz Chlebowski, pełnomocnik oskarżonej

Znaczenie sprawy

Sprawa wywołała duże poruszenie ze względu na skalę nagrań oraz fakt, że dotyczyła osób na urzędniczych stanowiskach publicznych. Utajnienie postępowania ma na celu ochronę praw oskarżonych oraz zapewnienie uczciwego procesu, mimo że budzi kontrowersje w kwestii jawności procesu sądowego.

Źródło: radiowroclaw.pl