Propozycja podatku kościelnego w Polsce
W czerwcu 2025 roku do Senatu RP wpłynęła obywatelska petycja (nr P11-89/25), która zakłada wprowadzenie w Polsce podatku kościelnego wzorowanego na niemieckim systemie. Podatek miałby wynosić 8 proc. od podatku dochodowego, a nie od wynagrodzenia brutto, co przekłada się na relatywnie niskie kwoty miesięczne dla przeciętnego pracownika.
Błędne doniesienia medialne o wysokości podatku
Wielokrotnie media podają, że opłata wyniosłaby stałą kwotę od 400 do 640 zł miesięcznie, co jest nieprawdziwe i wprowadza opinię publiczną w błąd. W rzeczywistości podatek liczony jako 8 proc. od należnego podatku dochodowego przekłada się na znacznie mniejsze sumy:
- Przy wynagrodzeniu 5000 zł brutto podatek wyniósłby około 24 zł miesięcznie.
- Przy zarobkach 8000 zł brutto – około 53 zł miesięcznie.
Dodatkowo, tak jak w Niemczech, przewidziana jest kwota wolna od podatku, dzięki czemu osoby o najniższych dochodach nie płaciłyby tej daniny.
Jak działałby podatek kościelny w Polsce?
Podatek pobierałby Urząd Skarbowy bezpośrednio od pracodawcy lub zleceniodawcy, a następnie przekazywałby środki na konto wybranego związku wyznaniowego, widniejącego w rejestrze prowadzonym przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Podatek byłby dobrowolny, gdyż obowiązywałby tylko osoby deklarujące przynależność do Kościoła lub związku wyznaniowego.
Autor petycji podkreśla korzyści systemu na podstawie doświadczeń niemieckich:
- Zapewnienie stabilnego finansowania związków wyznaniowych.
- Zwiększenie transparentności danych o rzeczywistym poparciu poszczególnych wyznań.
- Usprawnienie obiegu pieniędzy na cele religijne, eliminujące dotychczasowe bariery.
Termin decyzji w sprawie podatku kościelnego
Petycja ma zostać rozpatrzona przez senacką komisję prawdopodobnie już we wrześniu 2025 roku. Debata nad wprowadzeniem podatku zapowiada się jako temat budzący duże emocje i różnorodne opinie.
Podatek kościelny w Niemczech jako wzór
W Niemczech podatek kościelny (Kirchensteuer) jest obowiązkowy tylko dla członków zarejestrowanych wspólnot religijnych (np. Kościół katolicki, ewangelicki). Naliczany jest automatycznie od podatku dochodowego, a jego stawka wynosi 8 proc. (w Bawarii i Badenii-Wirtembergii) lub 9 proc. (w pozostałych landach). Osoby, które nie chcą płacić podatku, mogą formalnie wystąpić z Kościoła, co skutkuje m.in. utratą prawa do korzystania z niektórych sakramentów.
"Podatek kościelny jest skutecznym i przejrzystym mechanizmem finansowania związków wyznaniowych, który zapewnia zarówno stabilność, jak i jasność w deklarowaniu przynależności religijnej." — autor petycji obywatelskiej
Źródło: forsal.pl