Świadczenia rodzinne jako źródło dochodu
Świadczenia rodzinne to rządowe formy wsparcia finansowego, które przysługują polskim rodzinom, także osobom bez stałego zatrudnienia. Obejmują one m.in. zasiłek rodzinny, 500+, fundusz alimentacyjny oraz jednorazowe zapomogi, na przykład z tytułu narodzin dziecka.
Pożyczki i kredyty na świadczenia rodzinne — bank czy firma pozabankowa?
W bankach świadczenia rodzinne zwykle nie stanowią podstawowego źródła dochodu do kredytów hipotecznych, gdyż banki wymagają stabilnych wpływów z pracy, działalności gospodarczej lub emerytury. Jednak przy kredytach gotówkowych niektóre banki uwzględniają świadczenia takie jak 800 plus czy alimenty jako dodatkowe wsparcie dochodów, co może minimalnie poprawić zdolność kredytową.
Ostateczna decyzja zależy od oceny historii kredytowej i całej sytuacji finansowej klienta. Warto wspomnieć o otrzymywanych świadczeniach socjalnych, zwłaszcza gdy stanowią one dodatek do np. umowy o pracę, ponieważ banki mogą je uwzględnić między innymi w obniżeniu kosztów utrzymania rodziny.
Pożyczki pozabankowe — co warto wiedzieć?
Firmy pozabankowe często przyjmują świadczenia rodzinne jako ważne źródło dochodu, co ułatwia uzyskanie pożyczki osobom niepracującym na stałe. Decyzje są zwykle szybkie, a cały proces można przeprowadzić online. Jednak należy zwrócić szczególną uwagę na:
- uczciwość instytucji pożyczkowej,
- warunki umowy, szczególnie RRSO i prowizje,
- realistyczne możliwości spłaty pożyczki.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze pożyczki?
- Dokładnie sprawdź, czy kancelaria lub firma pożyczkowa legalnie działa i przestrzega prawa,
- Zwróć uwagę na sposób traktowania świadczeń rodzinnych – czy rzeczywiście są akceptowane jako dochód,
- Unikaj ofert z wysokim RRSO i ukrytymi kosztami,
- Zastanów się, czy pożyczka jest niezbędna i czy parametry spłaty są dla Ciebie korzystne.
„Świadczenia rodzinne mogą być traktowane różnie przez pożyczkodawców — są to jednak środki, które z reguły poprawiają ogólną ocenę zdolności kredytowej, szczególnie w instytucjach pozabankowych” — Ekspert Bankier.pl
Źródło: bankier.pl