Przebieg zdarzenia
Pożar w ośrodku Monar Markot w Chełmie wybuchł w nocy, około godziny 2:25. Ogień objął nieużytkowany budynek gospodarczy należący do placówki. Na miejsce zadysponowano siedem zastępów straży pożarnej – sześć z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Chełmie oraz jeden z Ochotniczej Straży Pożarnej w Czułczycach.
Skutki pożaru
Działania gaśnicze trwały do ok. 10:30 rano. Budynek gospodarczy spłonął doszczętnie, a ogień rozprzestrzenił się na sąsiedni obiekt, w którym znajdowały się pomieszczenia kuchni i stołówki. Na szczęście wszyscy podopieczni są bezpieczni, ale straty materialne są ogromne.
Na szczęście wszyscy nasi podopieczni są bezpieczni, jednak zniszczeniu uległa kuchnia i stołówka, w których przygotowywano i wydawano posiłki. Nie mamy obecnie możliwości gotowania i spożywania posiłków. — Edyta Dąbska, dyrektor Schroniska dla Osób Bezdomnych MARKOT w Chełmie
Apel o pomoc
Placówka pilnie potrzebuje wsparcia – zarówno materialnego, jak i finansowego. Potrzebne są materiały budowlane, okna, artykuły spożywcze i chemiczne, a także pomoc firm budowlanych przy remoncie zniszczonych pomieszczeń.
Każda, nawet najmniejsza pomoc, ma dla nas ogromne znaczenie. — dyrekcja ośrodka
Co dalej?
Ośrodek dziękuje służbom ratunkowym za szybką i skuteczną interwencję. Przyczyny pożaru są nadal ustalane, a straty szacowane. Osoby i firmy chcące pomóc mogą kontaktować się bezpośrednio z placówką.
Źródło: Dziennik Wschodni