Trudny początek meczu
Spotkanie rozpoczęło się niekorzystnie dla Edach Budowlanych Lublin. Już w 4. minucie gospodarze - drużyna WizjaMed Budowlani Łódź - objęli prowadzenie 5:0, jednak nie wykorzystali szansy na podwyższenie wyniku. Po chwili zaskoczenia gra się wyrównała, a w 16. minucie z rzutu karnego pierwsze punkty dla lublinian zdobył Saba Nikolashvili, który dwie minuty później skutecznie wykonał kolejny rzut karny, dając prowadzenie 6:5 przyjezdnym.
Odpowiedź gospodarzy i ofensywa Edach Budowlanych
W 20. minucie po błędach w obronie gospodarze zdobyli przyłożenie przez Siaosi Vakapunę (10:6), a minutę później Michał Łaszcz podwyższył wynik do 17:6 po wykorzystaniu błędu lublinian w środku pola. Edach Budowlani szybko odpowiedzieli – w 25. minucie Nikolashvili zdobył swoje pierwsze przyłożenie i skutecznie podwyższył (17:13).
Końcówka pierwszej połowy
Gospodarze ponownie podwyższyli wynik w 37. minucie po wygranym aucie, zdobywając przyłożenie (22:13). Bezpośrednio po tym Nikolashvili trafił kolejny rzut karny, zmniejszając straty do 22:16.
Decydujące momenty drugiej połowy
W 48. minucie kolejny rzut karny wykorzystał Saba Nikolashvili (22:19). W 59. minucie, po szybkiej wznowionej akcji, Jakub Bobruk zdobył przyłożenie dla Edach Budowlanych, dając im prowadzenie 24:22. Pomimo prób gospodarzy, wynik nie uległ zmianie do końca meczu. Lublinianie skutecznie bronili i dobrze operowali młynem.
Skład punktujący i znaczenie zwycięstwa
- Michał Łaszcz zdobył 10 punktów,
- Siaosi Vakapuna – 5,
- Fagu Malloy – 5,
- Lucas Niedzwiecki – 2.
Po dwóch wcześniejszych porażkach z Arką Gdynia i Juvenią Kraków, to pierwsze ligowe zwycięstwo Edach Budowlanych Lublin, które może dodać drużynie pewności w dalszej części sezonu.
„Po bardzo trudnym początku utrzymaliśmy koncentrację i konsekwentnie walczyliśmy aż do ostatniej minuty, co pozwoliło nam na odniesienie cennego zwycięstwa” — podkreślił trener Edach Budowlanych Lublin.
Źródło: Dziennik Wschodni