Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Pekao żąda zwrotu milionów od doradców zarządu z czasów PiS

Bank Pekao SA domaga się zwrotu ok. 30 mln zł od byłych doradców zarządu zatrudnionych w latach 2017–2023 oraz kwestionuje wydatki fundacji wspierających kampanię PiS.

Pekao żąda zwrotu milionów od doradców zarządu z czasów PiS

Kwestionowane zatrudnienie doradców z czasów PiS

Bank Pekao SA prowadzi działania mające na celu odzyskanie wynagrodzeń wypłaconych 18 doradcom zarządu w latach 2017–2023, których łączne zarobki wyniosły około 30 milionów złotych. Według audytu zleconego przez radę nadzorczą banku, zatrudnienie tych osób miało charakter fikcyjny. Wśród nich znajdują się m.in. byli szef TAI z czasów Jacka Kurskiego oraz pracownicy Republiki Jarosława Olechowskiego — Małgorzata Raczyńska-Weinsberg, Ryszard Madziar, Agnieszka Piesiewicz i Rafał Bukowski.

Raport ujawnia nieprawidłowości i wydatki fundacji

Prezes Pekao, Cezary Stypułkowski, w liście do pracowników opisuje skandaliczne praktyki z okresu rządów PiS, zwłaszcza okres nadzoru ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. Oprócz problemów z zatrudnieniem doradców, audyt wykazał nieprawidłowości w wydatkach fundacji Pekao, które wsparły w 2023 roku kampanię partii rządzącej kwotą ponad 4,6 mln zł.

Beneficjenci i postępowania prawne

Wsparcie otrzymały trzy organizacje: Fundacja Niezależne Media, Stowarzyszenie Pokolenie oraz Fundacja Polska 360. Umowy zawarte z tymi podmiotami zostały uznane za niezgodne ze statutem fundacji, co skutkuje interwencją prokuratury i urzędu skarbowego. Bank żąda zwrotu środków, podkreślając, że beneficjenci prowadzili bezpośrednią agitację wyborczą z wykorzystaniem pozyskanych funduszy.

Zidentyfikowano liczne przykłady bezpośredniej agitacji wyborczej przez tych beneficjentów z wykorzystaniem środków, o które aplikowali z zamiarem sponsorowania towarzyszącej wyborom kampanii referendalnej — Cezary Stypułkowski, prezes Pekao SA

Apel o apolityczność banku

Prezes Stypułkowski zaznaczył, że Pekao jako instytucja finansowa unika zaangażowania politycznego, a ujawnione praktyki są sprzeczne z takim stanowiskiem. Bank podejmuje działania prawne, aby zabezpieczyć interesy swoich obecnych akcjonariuszy i ograniczyć szkody wyrządzone w okresie poprzednich rządów.

Źródło: Gazeta Wyborcza