Paraliż komunikacyjny na Dolnym Śląsku
Podczas spotkania Zespołu Parlamentarnego Dolny Śląsk omówiono dramatyczną sytuację komunikacyjną, która utrudnia zarówno życie mieszkańców, jak i ruch turystyczny. Corocznie do Kotliny Jeleniogórskiej przyjeżdża około 7 mln osób, ale z powodu problemów z dojazdem ich liczba spada, co negatywnie wpływa na lokalną gospodarkę. Turystyka generuje rocznie około 5 mld złotych wpływów do budżetu regionu.
Sytuacja komunikacyjna jest dramatyczna i potrzebne są szybkie działania — Zofia Czernow, posłanka, szefowa Zespołu
Droga S5 do Lubania – nowa koncepcja trasy
Projekt przedłużenia drogi ekspresowej S5 do Lubania pojawił się pół roku temu. Odpadł wariant przez teren Karkonoskiego Parku Narodowego, dlatego nowa trasa miałaby biec z pominięciem Jakuszyc, prowadząc do Lubania i dalej do granicy z Czechami. Burmistrz Lubania, Grzegorz Wieczorek, podkreślił, że inwestycja ta odciążyłaby autostradę A4 i otworzyłaby Kotlinę Jeleniogórską na zachód. Trasa miałaby istotne znaczenie dla lokalnej branży, m.in. kopalni bazaltu Eurovi Kruszywa.
Koncepcja zakłada wykorzystanie części obecnego przebiegu oraz budowę estakad, co ograniczyłoby ingerencję w środowisko. Po stronie czeskiej pomysł został przyjęty korzystnie, gdyż połączy północ Czech z siecią autostrad. Ministerstwo Infrastruktury potwierdziło, że propozycja „niedawno wpłynęła i zostanie przeanalizowana”, lecz nie podano szczegółów.
Problemy z dojazdem w Kotlinie Jeleniogórskiej
Otwarcie odcinka S3 do Bolkowa nie przełożyło się na poprawę komunikacji regionu. Obecnie kierowcy tworzą korki na 26-kilometrowym odcinku Bolków–Jelenia Góra, gdzie ruch odbywa się często w godzinach ponadgodzinnych. W mieście przez główne skrzyżowanie przejeżdża dziennie około 26 tys. aut. Wystarczy jedna stłuczka, by zablokować cały region.
Planuje się budowę dwujezdniowej drogi z Bolkowa do Jeleniej Góry wraz z obwodnicą Kaczorowa, jednak projekt zablokowany jest na etapie decyzji środowiskowej i może zostać opóźniony nawet o kilka lat.
Kryzys w Zgorzelcu – potrzeba przebudowy ronda Solidarności
Burmistrz Zgorzelca, Rafał Gronicz, nie kryje frustracji z powodu opóźnień. Od 2013 roku miasto walczy o przebudowę ronda Solidarności, przez które codziennie przejeżdża 7,8 tys. tirów i 5 tys. samochodów osobowych. Korki zaczynają się nawet kilka kilometrów przed rondem, co paraliżuje ruch.
Szlag mnie trafia, gdy słyszę o kolejnych analizach — Rafał Gronicz, burmistrz Zgorzelca
GDDKiA dotychczas poinformowała jedynie o planach analizy stanu ronda. Kolejne robocze spotkanie w tej sprawie zaplanowano na październik, z udziałem samorządowców, zarządców dróg i przedstawicieli ministerstwa.
Podsumowanie i perspektywy
- Planowane inwestycje to przedłużenie drogi S5 do Lubania oraz modernizacja drogi Bolków – Jelenia Góra.
- Problemy infrastrukturalne przekładają się na realne straty dla turystyki i codziennego życia mieszkańców.
- Przebudowa ronda Solidarności w Zgorzelcu jest kluczowa dla odblokowania ruchu, ale brakuje konkretnych działań.
- W najbliższych miesiącach zapowiedziano dalsze konsultacje i analizy, jednak brak zdecydowanych terminów realizacji.
Źródło: gazetawroclawska.pl