Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Osobiste Konta Inwestycyjne – nowa forma oszczędzania i inwestowania Polaków od 2026 roku

Osobiste Konta Inwestycyjne (OKI) mają od połowy 2026 roku zachęcić Polaków do przesunięcia środków z niskooprocentowanych depozytów na inwestycje, co może pobudzić polski rynek kapitałowy i gospodarkę. Ministerstwo Finansów planuje, że w ciągu 2–3 lat Polacy ulokują na OKI około 100 mld zł, korzystając z preferencji podatkowych do 100 tys. zł.

Osobiste Konta Inwestycyjne – nowa forma oszczędzania i inwestowania Polaków od 2026 roku

Nowe Osobiste Konta Inwestycyjne – cel i termin wprowadzenia

Ministerstwo Finansów planuje wprowadzenie Osobistych Kont Inwestycyjnych (OKI) najwcześniej w połowie 2026 roku. Mechanizm ma zachęcić Polaków do przenoszenia środków z kont bieżących i oszczędnościowych, na których obecnie zgromadzonych jest ponad 985 mld zł, na długoterminowe inwestycje i lokaty. Celem jest wsparcie rozwoju rynku kapitałowego w Polsce oraz pozyskanie kapitału na inwestycje i innowacje.

Jak działa OKI – limity i korzyści podatkowe

Na jednym OKI będzie można inwestować do 100 tys. zł bez podatku Belki. Limit ten podzielono na dwie części:

  • do 25 tys. zł na bezpieczne produkty, takie jak lokaty bankowe czy obligacje oszczędnościowe gwarantujące określony zysk bez ryzyka,
  • do 75 tys. zł na bardziej ryzykowne aktywa, np. akcje, fundusze, ETF-y.

Środki powyżej limitu 100 tys. zł będą objęte niskim podatkiem od aktywów w wysokości około 0,8–0,9% wartości inwestycji.

Minister Andrzej Domański podkreślił, że Polacy będą mogli posiadać więcej niż jedno konto OKI, o ile łączna wartość inwestycji nie przekroczy limitu zwolnionego z podatku.

Potencjał i wyzwania OKI według ekspertów

Eksperci oceniają, że produkt może być atrakcyjny, ponieważ dochody z OKI będą zwolnione z opodatkowania, co stanowi silną zachętę do oszczędzania i inwestowania. Z drugiej strony, przewodniczący Rady Towarzystwa Ekonomistów Polskich dr Jarosław Janecki zwraca uwagę na dużą awersję Polaków do ryzyka, co może ograniczać zainteresowanie częścią inwestycyjną konta:

„Problemem może się okazać to, że nie wszyscy będą chcieli korzystać z możliwości oszczędzania w tej części nieobligacyjnej, nielokatowej, czyli np. na giełdzie. Niekoniecznie wszyscy mają to samo odczucie ryzyka, niektórzy nie będą chcieli ryzykować.” — Jarosław Janecki, Rada Towarzystwa Ekonomistów Polskich

Ekspert zasugerował, że podział limitu na części bezpieczną i bardziej ryzykowną może nie odpowiadać wszystkim i przydałaby się większa swoboda w zarządzaniu portfelem.

Rynek oszczędności i inwestycji w Polsce – kontekst

Aktualnie oszczędności Polaków są głównie trzymane na rachunkach bieżących i oszczędnościowych, które są praktycznie nieoprocentowane. Choć fundusze inwestycyjne przyciągają uwagę, to większość kapitału trafia do funduszy dłużnych, unikających ryzyka. Pomimo hossy na GPW i wzrostu indeksu WIG o ponad 35% w pierwszej połowie 2025 roku, fundusze akcyjne odnotowują odpływy netto.

Cel Ministerstwa Finansów i perspektywy

Ministerstwo oczekuje, że w ciągu 2–3 lat Polacy zgromadzą na OKI około 100 mld zł. Środki te mają rozruszać polski rynek kapitałowy, wpłynąć na większe inwestycje, innowacje i konkurencyjność gospodarki. Jednocześnie produkt ma stwarzać szansę na wyższe dochody dla oszczędzających przy jednoczesnym zachowaniu elementu bezpieczeństwa.

„Sam fakt, że będziemy mieli nową formę oszczędzania i w jej efekcie będziemy uzyskiwali dochody, które nie będą podlegały opodatkowaniu, jest na tyle atrakcyjny, że praktycznie każdy bank oferujący lokaty oszczędnościowe będzie oferował swoim klientom takie lokaty w ramach OKI.” — Jarosław Janecki, Rada Towarzystwa Ekonomistów Polskich

Źródło: Bankier.pl