Nowy mural na Starym Rynku
W sercu Słupska, na Starym Rynku, powstał świeży mural, którego realizacja trwała kilkanaście dni. Autorką jest Aleksandra Myślińska, która zainspirowała się własnymi wspomnieniami z dzieciństwa związanymi z tą częścią miasta.
Mural jako wspólne wspomnienie mieszkańców
Na jednym z budynków zobaczyć można postać dziewczynki karmiącej gołębie – scena ta jest odzwierciedleniem dziecięcych przeżyć artystki, które, jak podkreśliła, są bliskie także wielu słupszczanom.
„To moje wspomnienie z lat dzieciństwa. Wiem, że jest wspólne dla większości słupszczan” — Aleksandra Myślińska, artystka
W oficjalnym odsłonięciu muralu uczestniczyli okoliczni mieszkańcy, którzy wysoko ocenili efekt końcowy.
„Jest na czym oko zawiesić. Sztuka jest dużo ciekawsza niż zwykłe szare ściany” — lokalni mieszkańcy
Murale – sposób na poprawę estetyki i opowieść o mieście
Słupsk jest miastem znanym z licznych murali zdobiących elewacje bloków i kamienic. Dla władz lokalnych to nie tylko metoda na upiększanie przestrzeni miejskiej, ale też szansa na promocję historii i lokalnej tożsamości.
Jak podała Jolanta Krawczykiewicz, dyrektor Słupskiego Ośrodka Kultury, w mieście jest już około 40 murali, a kolejne prace planowane są w okolicach skweru im. Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
„Mamy już czterdzieści takich dzieł. Inne miasta nam tego bardzo zazdroszczą. W planach jest stworzenie kolejnego muralu” — Jolanta Krawczykiewicz, dyrektor SOK
Finansowanie i realizacja
Nowy mural Aleksandry Myślińskiej został wykonany dzięki środkom z projektu 'Inicjatywy Lokalne'. Koszt przedsięwzięcia wyniósł 35 tys. zł.