Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

NIK: konieczność kontynuacji wsparcia i inwestycji w redukcję emisji metanu z polskich kopalń

Najwyższa Izba Kontroli apeluje o dalsze wsparcie publiczne i rozwój technologii do redukcji emisji metanu w polskim górnictwie, podkreślając ryzyko kar za niewywiązanie się z norm UE i potrzebę lepszej koordynacji działań ministerstw.

NIK: konieczność kontynuacji wsparcia i inwestycji w redukcję emisji metanu z polskich kopalń

Kontynuacja wsparcia dla redukcji emisji metanu

NIK zwraca się do Ministra Energii o kontynuację prac nad notyfikacją pomocy publicznej w ramach programu zachęt do redukcji emisji metanu, który podlega zatwierdzeniu Komisji Europejskiej zgodnie z art. 107 ust. 3 lit. c Traktatu o funkcjonowaniu UE. Program ma opierać się na harmonogramie ograniczeń emisji określonym w nowym rozporządzeniu metanowym i wspierać inwestycje w sprawdzone technologie, takie jak efektywne odmetanowanie (CMM), kogeneracja (CHP) czy stacje odmetanowania. Możliwe jest również wsparcie dla innowacyjnych rozwiązań, np. wykorzystania metanu wentylacyjnego (VAM).

Nowe rozporządzenie metanowe i jego wyzwania

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1787 z 13 czerwca 2024 r. nakłada na państwa członkowskie obowiązek efektywnej redukcji emisji metanu z sektora energetycznego. Polska kopalnie emitują rocznie ogromne ilości metanu – od 8 do 14 ton na kilotonę wydobywanego węgla, z czego tylko około 25–28% jest wykorzystywane gospodarczo, co według NIK wskazuje na bardzo duży potencjał poprawy.

Dotychczasowe sposoby ujęcia metanu w kopalniach są niewystarczające wobec nowych limitów. Od 2027 r. dopuszczalne normy emisji metanu wynoszą 5 ton na kilotonę, a od 2031 r. – 3 tony. Brak inwestycji w technologie absorpcji metanu z powietrza wentylacyjnego może skutkować nałożeniem miliardowych kar na polskie kopalnie.

Brak spójności i wsparcia w administracji

Kontrola NIK ujawniła, że podział kompetencji między Ministerstwem Klimatu i Środowiska a Ministrem Przemysłu oraz słaba współpraca między resortami spowodowały brak wzrostu efektywności w wykorzystywaniu metanu kopalnianego. MKiŚ nie prowadziło działań na rzecz rozwoju technologii, wskazując na odpowiedzialność innych ministerstw, które ograniczały się głównie do monitoringu emisji bez inicjatyw wsparcia gospodarczego. Także programy polityki energetycznej i surowcowej były jedynie częściowo realizowane pod kątem wykorzystania metanu.

Niewystarczające zachęty finansowe

Od 2019 r. przedsiębiorstwa wydobywcze mogą aplikować o dofinansowanie na redukcję emisji metanu, jednak zainteresowanie programem było minimalne – tylko jeden wniosek o pożyczkę na prawie 160 mln zł. Program wsparcia ma wartość 2 mld zł i obejmuje pożyczki oraz dotacje, lecz pomoc publiczna nie została jeszcze zgłoszona do notyfikacji UE, co według NIK opóźnia możliwość skutecznego działania.

Minister Klimatu w 2024 r. wprowadził zerową stawkę opłaty eksploatacyjnej za metan z węgla, mającą zachęcić do inwestycji, ale NIK ocenia jej skuteczność jako wątpliwą. Ponadto wykluczenie kosztów inwestycji w technologie ograniczające emisję metanu z katalogu wydatków kwalifikowanych dodatkowo utrudnia rozwój efektywnych rozwiązań.

Ryzyko dla sektora i kolejne wyzwania

  • Emisja metanu z coraz głębszych pokładów węgla rośnie, co przy braku działań grozi naruszeniami rozporządzenia.
  • Wysokie ryzyko nałożenia kar finansowych na spółki węglowe, których koszty mogą obciążyć budżet państwa w formie dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych.
  • Potrzeba lepszej koordynacji działań i kompleksowego wsparcia inwestycyjnego, by dostosować się do wymogów UE i realizować cele klimatyczne oraz energetyczną niezależność kraju.

"Ponowne zatłoczenie metanu, jego wykorzystanie na miejscu lub sprzedaż powinny być preferowane nad uwalnianiem do atmosfery lub spalaniem w pochodni." — eksperci NIK

Źródło: farmer.pl