Skala nielegalnego wydobycia w Nigerii
Nielegalne wydobycie cennych minerałów, w tym złota, w Nigerii stało się lukratywnym biznesem dla grup przestępczych i terrorystów. Według komisarza policji federalnego terytorium stołecznego Ajao Adewale, straty kraju z tego tytułu sięgają około 9 miliardów dolarów rocznie. Wśród wydobywanych i nielegalnie eksportowanych surowców są nie tylko złoto, ale także ołów, cynk, cyna, węgiel oraz lit.
Zaangażowanie obcokrajowców i współpraca z ekstremistami
Mieszkańcy rejonów górniczych obwiniają za ten proceder często obywateli Chin, którzy prowadzą tam też nielegalne rafinerie złota. Chińscy górnicy są posądzani o współpracę z bojownikami ekstremistycznymi, korumpowanie urzędników, a także niszczenie środowiska poprzez zanieczyszczanie wody rtęcią i ołowiem. Raport brytyjskiego „Timesa” wskazał, że niektóre chińskie firmy opłacały nigeryjskich dżihadystów, co potwierdzają nagrania przywódców Boko Haram i Prowincji Państwa Islamskiego w Afryce Zachodniej.
„Niektórzy pływowi Nigeryjczycy wykorzystują obcokrajowców jako przykrywkę, prowadząc nadzór nad nielegalnym wydobyciem i kontakty z terrorystami.” — Ajao Adewale, komisarz policji FCT
Konsekwencje społeczne i gospodarcze
Nigeria posiada ponad 44 oficjalnie zidentyfikowane minerały, rozmieszczone w ponad 500 lokalizacjach. Przemysł wydobywczy ma potencjał wyceniany na około 700 mld dolarów. Mimo tego większość mieszkańców – około 46% populacji – żyje w ubóstwie, a prognozy Banku Światowego mówią o pogorszeniu tej sytuacji do 2027 roku. Bogactwo mineralne przynosi więc Nigerii niewielkie korzyści.
Aresztowania i działania władz
W latach 2023-2024 w samej Abudży zatrzymano ponad 72 osoby za nielegalne wydobycie. Władze próbują przeciwdziałać procederowi, ale skala problemu i jego powiązania z terroryzmem utrudniają skuteczne działania.
Źródło: bankier.pl