Tradycja i nowoczesność w uprawie roślin na Żuławach
Mateusz Kamiński prowadzi pod Malborkiem gospodarstwo rolne, gdzie oprócz pszenicy ozimej i jęczmienia ozimego, oferowanych pod marką Nasiona z Żuław, uprawia również rzepak, burak cukrowy oraz rośliny zielarskie i oleiste przeznaczone na przetwórstwo.
Rodzinna tradycja w uprawie ziół, sięgająca lat 50. XX wieku, skupiła się szczególnie na kminku, który w tym rejonie jest często uprawiany, lecz rzadko z taką systematycznością jak w gospodarstwie Kamińskich.
Czarnuszka – rozwój i pasja
Przygodę z czarnuszką rolnik rozpoczął około 10 lat temu, prowadząc najpierw poletka doświadczalne. Testował różne systemy uprawy, aby uzyskać optymalny i jakościowy plon. Po kilku latach zdecydował się na pierwszą wielkoobszarową plantację, którą od tego czasu prowadzi corocznie z powodzeniem.
Ostropest i rozszerzanie asortymentu olejów tłoczonych na zimno
Obok czarnuszki oraz rzepaku, w gospodarstwie uprawiany jest ostropest plamisty. Ten gatunek trafił na pola przypadkowo — jako rozwiązanie zastępcze dla słabo przezimowanego kminku i nowy składnik w produkcji olejów tłoczonych na zimno. Ostropest doskonale sprawdził się w płodozmianie i obecnie jest integralną częścią produkcji.
Przetwórstwo i oferta rynkowa
Gospodarstwo Kamińskich nie ogranicza się wyłącznie do uprawy, lecz przetwarza nasiona na oleje tłoczone na zimno, które zawierają cenne składniki odżywcze. Produkty te pochodzą z nasion rzepaku, czarnuszki oraz ostropestu i trafiają do dalszej sprzedaży, rozwijając rodzinny biznes.
Znaczenie upraw zielarskich i oleistych w Polsce
W Polsce coraz większe znaczenie zyskują rośliny zielarskie takie jak kminek, czarnuszka, ostropest plamisty czy wiesiołek, które są cenione ze względu na swoje właściwości oraz wykorzystanie w produkcji olejów i produktów zdrowotnych. Krajowa hodowla oferuje odmiany ponad 20 gatunków ziół, co wspiera rozwój takich gospodarstw.
„Czarnuszką zainteresowałem się jakieś 10 lat temu. Testowałem różne metody uprawy, by osiągnąć wysoki i jakościowy plon. To po kilku latach zdecydowało o powiększeniu plantacji.” — Mateusz Kamiński, gospodarz z Żuław
Źródło: farmer.pl