Wstrzymanie nielegalnej rozbiórki kamienicy
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Gdańsku podjął działania po nagłośnieniu sprawy nielegalnej rozbiórki zabytkowego budynku mieszkalnego przy ulicy Sandomierskiej 49. Obiekt ten figuruje w gminnej ewidencji zabytków. Po serii zgłoszeń i obserwacji inspektorzy wstrzymali prace rozbiórkowe i wydali nakaz zabezpieczenia budynku. Na miejscu pojawili się inspektorzy, a kolejne czynności zaplanowano na przyszły tydzień.
Opis sytuacji i naruszenia przepisów
O nielegalnej rozbiórce od maja 2025 r. informował mieszkaniec, pan Tomasz, który alarmował, że właściciel systematycznie i etapami prowadzi wyburzenia, często nocą, unikając kontroli. Budynek jest już częściowo zniszczony — zniknęło kolejne piętro. Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków potwierdził, że nie ma kompetencji do samodzielnego wstrzymania prac przy obiektach wpisanych tylko do ewidencji, dlatego sprawę przekazał do PINB.
Przepisy naruszone przez właściciela to m.in. art. 28 i 90 prawa budowlanego (samowola budowlana), art. 108 i 19 ustawy o ochronie zabytków (niszczenie zabytku i obowiązek ochrony obiektów z ewidencji). Choć ochrona w ewidencji jest mniej rygorystyczna niż w rejestrze zabytków, istnieje obowiązek zabezpieczenia obiektu i uzyskania zgody na rozbiórkę.
Stan prawny i reakcje urzędów
Według Joanny Bieganowskiej z Urzędu Miejskiego, pozwolenie na rozbiórkę wydane przez miasto w lutym 2023 roku dotyczyło tylko budynków gospodarczych, a nie budynku mieszkalnego wpisanego do ewidencji. Miasto zgłosiło sprawę do Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz Pomorskiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Konserwator złożył również zawiadomienie do prokuratury.
Właściciel budynku komentuje sytuację
Przedsiębiorca z powiatu lęborskiego, właściciel terenu, przyznaje, że działania rozbiórkowe były prowadzone bez jego pełnej wiedzy o braku zgody. Twierdzi, że zlecił formalności osobie trzeciej, która rzekomo zapewniała o legalności prac.
"Usłyszałem od niego, że są wszelkie zgody i można działać. Dopiero później okazało się, że nie ma zgody na rozbiórkę budynku mieszkalnego znajdującego się w gminnej ewidencji zabytków i że jest to samowola budowlana. Prace rozbiórkowe są wstrzymane, zostałem ukarany i zapewne na tym nie koniec dolegliwości dla mnie." — właściciel działki przy ulicy Sandomierskiej 49, Gdańsk
Właściciel planował sprzedaż terenu deweloperowi pod niewielkie osiedle mieszkaniowe, jednak obecna sytuacja komplikuje te plany.
Znaczenie ochrony zabytków i dalsze kroki
Sprawa podkreśla różnice w ochronie prawnej między obiektami wpisanymi do rejestru zabytków a tymi ujętymi jedynie w gminnej ewidencji. W tym przypadku organ konserwatorski nie miał uprawnień do natychmiastowej interwencji, co spowodowało opóźnienie działań.
Aktualnie Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego prowadzi dalsze czynności administracyjne i kontrolne, a prokuratura zajmie się aspektem prawnym dotyczącym samowoli budowlanej i niszczenia zabytku.
Źródło: Dziennik Bałtycki