Druga waloryzacja emerytur - co było planowane?
Według przepisów, druga waloryzacja emerytur miała zostać uruchomiona we wrześniu 2025 roku, jeśli średnia inflacja w pierwszym półroczu roku przekroczy 5%. W maju rząd przygotował nawet projekt ustawy w tej sprawie, który miał być rozpatrzony w przypadku wzrostu inflacji do tego poziomu.
Jak wyglądała inflacja w pierwszej połowie 2025 roku?
Statystyki GUS pokazały, że średnia inflacja za I półrocze 2025 wyniosła około 5,2%, z inflacją 5,3% w styczniu oraz 5,1–5,4% w czerwcu. Technicznie spełniony został więc warunek do wprowadzenia drugiej waloryzacji.
Dlaczego rząd wycofał się z drugiej waloryzacji?
Mimo spełnienia warunku inflacyjnego, rząd zdecydował jednak, że drugiej waloryzacji emerytur we wrześniu nie będzie. Minister rodziny i polityki społecznej podkreśliła, że rząd bierze pod uwagę stabilizację cen, konieczność zachowania dyscypliny budżetowej oraz wysokie koszty obsługi długu publicznego.
"Przygotowaliśmy projekt ustawy, który przewiduje jej uruchomienie w takiej sytuacji. Rada Ministrów przyjęła go z zadowoleniem i odłożyła jego przyjęcie na czas, kiedy będziemy się choćby zbliżać do 5-proc. inflacji. Miejmy nadzieję, że to szybko nie nastąpi i nic nie wskazuje na to, żeby miało to szybko nastąpić" — Marlena Dziemianowicz-Bąk, minister rodziny
Prognozy na najbliższy czas
Ministerstwo Finansów prognozuje spadek inflacji do około 3,9% w całym 2025 roku, co jeszcze bardziej osłabia argumenty za dodatkowymi podwyżkami świadczeń. Projekt ustawy o drugiej waloryzacji pozostaje gotowy, jednak jego realizacja jest uzależniona od dalszego wzrostu inflacji.
Znaczenie decyzji dla seniorów
Decyzja o braku drugiej waloryzacji jest rozczarowaniem dla wielu emerytów, zwłaszcza tych o najniższych świadczeniach, którzy liczyli na dodatkową ochronę przed rosnącymi cenami. Rząd podkreśla jednak, że aktualna sytuacja gospodarcza nie uzasadnia podjęcia takiego kroku.