Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Negatywne skutki siewu zbóż w monokulturze i ich wpływ na plonowanie

Siew pszenicy i jęczmienia ozimego bezpośrednio po innych zbożach powoduje obniżenie potencjalnych plonów nawet o 15-25%, a w przypadku żyta stratę rzędu około 10%. Monokultura zbożowa zwiększa ryzyko porażeń chorobami i wyjaławia glebę.

Negatywne skutki siewu zbóż w monokulturze i ich wpływ na plonowanie

Obniżenie plonów w monokulturze

Siew pszenicy ozimej i jęczmienia ozimego bezpośrednio po tych samych zbożach powoduje obniżenie potencjalnych plonów na poziomie 15–25% dla pszenicy i 15–20% dla jęczmienia. Żyto wykazuje większą tolerancję, a spadek plonów wynosi około 10%. Są to dane dotyczące potencjału, a nie wyników z roku na rok, które mogą się różnić w zależności od sezonu i warunków pogodowych.

Przykład z praktyki

W jednym z gospodarstw pszenica ozima wysiana po pszenicy („wyjście awaryjne”) w sezonie 2023/2024 uzyskała plon 6,4 t/ha, a w kolejnym sezonie 6,7 t/ha. Tymczasem ta sama odmiana na stanowiskach po rzepaku osiągała 7,65 t/ha przy podobnych warunkach nawożenia i ochrony, co wskazuje na zdecydowaną przewagę prawidłowego płodozmianu.

Problemy związane z monokulturą

  • Zwiększone porażenie chorobami podstaw źdźbła – badania wykazały, że pszenica ozima uprawiana w monokulturze przez 3 lata może być porażona w 50–70% przez choroby podsuszkowe.
  • Wzrost zachwaszczenia – m.in. przez miotłę zbożową, przytulię czepną i fiołek polny.
  • Jednostronne wyczerpywanie gleby (zmęczenie gleby) – obniża dostępność składników pokarmowych, co odbija się na spowolnieniu rozwoju roślin i zmniejszeniu ilości źdźbeł kłosonośnych.

Skutki rozwojowe i agrotechniczne

Monokultura powoduje już na początku rozwoju roślin mniejszą dynamikę krzewienia jesiennego oraz niższy przyrost części nadziemnych przez cały okres wegetacji. Ziarno zbóż uprawianych w monokulturze jest również gorzej wykształcone (niższy MTZ).

Wyzwania płodozmianowe

W praktyce zachowanie idealnego płodozmianu jest trudne z powodu ograniczeń technologicznych i ekonomicznych, np. konieczności kosztownego sprzętu do różnych upraw. Powszechne schematy, takie jak pszenica ozima – rzepak – pszenica ozima lub kukurydza – pszenica – kukurydza – pszenica, ograniczają rotację i narażają pola na negatywne skutki monokultury.

„Siew zboża po zbożu w zdecydowanej większości przypadków wiąże się z redukcją plonowania, a efekt ten wynika z wielu czynników – od gorszego krzewienia, przez większe porażenie chorobami, po wyczerpywanie gleby.” — ekspert z branży rolniczej

Zalecenia

Unikanie siewu zbóż w monokulturze jest fundamentalne dla utrzymania wysokiej wydajności i zdrowia plantacji. Konieczne jest stosowanie różnorodnego płodozmianu oraz zwiększonego wsparcia ochrony roślin, zwłaszcza zapobiegania chorobom podsuszkowym i zwalczania chwastów.

Źródło: farmer.pl